Skocz do zawartości
Commander

Koncert DEPECHE MODE

Rekomendowane odpowiedzi

Commander

Witam.

Zastanawiam się czy ktoś z nas był na wczorajszym koncercie w/w zespołu na Stadionie Narodowym.

Impreza była świetna, wręcz niesamowita. Ubyło mi ze 20 lat...

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witus

Nie byłem :( ale na mojej liście Spotify na wakacje Depeche Mode było i to całkiem sporo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pod-brzozami

Witam!

 

Depeche Mode to jeden z moich ulubionych artystów ever! Niestety nie dane było i tym razem ich zobaczyć na żywo. Nastawiam się na Łódź 2014! Live są naprawdę dobrzy! Z tego co widziałem set lista też naprawdę w dechę. Zagrali chyba tylko ze 4 potworki z nowego albumu ;) Nie odsłuchiwałem jeszcze żadnych wstawek z Warszawy.

 

>>> Commander Jak forma Gahana, Gora i spółki? Jak nagłośnienie? Szczerze Ci zazdroszczę tego koncertu!

 

Pozdrawiam!

 

Kuba 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Witam.

Pod Brzozami, przepraszam Cię bardzo ale raczej nie da się tego opisać słowami. Na stadionie było ok.59 tysiecy ludzi (2 razy dodrukowali bilety). Wszyscy super, super się bawili. Spiew fanów momentami był tak głośny, że Dave przestawał śpiewać i wraz z Martinem stali wzruszeni. Nonstop cały stadnion machał rękami albo klaskał. W życiu nie było takiej atmosfery (ktoś w necie napisał, że był w Niemczech, a tam tzw. fani siedzą i żłopia piwo na koncercie).

Z nowej płyty poszły tylko 3 albo 4 kawałki jak zobaczyli jak fani reagują na stare utwory. Momentami zaczynali utwory zmieniajac ich aranżację i ludzie stali zdezorientowani. Nagle Ci żartownisie wrzucali znajomy akord i na stadione robiło sie coś na wzór gola z Polska-Rosja. Tak było np przy Personal Jesus kiedy gitarowe "wygłupy" Martina i perkusisty przerwało nagle niezapomniane "fufu szusz fufu szsz". Cała brać wtedy zwariowała. Pęknie też wyglądało ze 40 000 zapalniczek i świecących się telefonów na niektórych szlagierach. Do teraz zastanawiam się kto był bardziej wzruszony Depeche Mode czy fani zespołu. Koncert miał trwać 1,40h a trwał 2,25h. Na dodatek zaskakując wszystkich zaczęli 15 minut przed czasem. I najważniejsze, to oni byli gwiazdami a nie telebimy czy oświetlenie co niestety teraz staje się standardem (jak u Madonny, gdzie % Madonny w Madonnie jest niewielki, wiem bo też byłem rok temu i się rozczarowałem bardzo).

Powiem tak Na koncercie wszystkim ubyło 20 lat i zespołowi też. To co wywijał D.G. ze stojakim do mikrofonu stawia go w pierwszym rzędzie wśródf najlepszych frontmenów świata. Acha średnia wieku publiczności to 35-40 lat (byli też starsi) co zrobiło niesamowitą atmosferę, Wszyscy spogladami na siebie po koncercie z uśmiechem a w oczach widac było wzruszenie i błysk depeszowych szleństw z młodości.

W życiu nie byłem na takim koncercie (nie mylić z tzw. SHOW). Mam wrażenie że nas bardzo lubią i dlatego wracają w lutym. Tak też się z nami pożegnali...

Już teraz chce mi się tam jechać. Wieczorem wkleję parę zdjęć, chciaż nie było czasu żeby je robić. Myślałem że wczoraj "zakwasy" mnie zabiją...

Pozdrawiam.

 

Ps. Bilety do Łodzi ponoc się kończą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kajetan

Zazdroszczę Ci. I tyle  :'(  :'(  :'(  :'(  :'(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Witam.

Zgodnie z obietnicą kilka fotek z koncertu.. ech siedzi w głowie...

post-12392-0-78036700-1375214176_thumb.jpg

post-12392-0-66998000-1375214178_thumb.jpg

post-12392-0-54942500-1375214180_thumb.jpg

post-12392-0-91737100-1375214182_thumb.jpg

post-12392-0-98091700-1375214184_thumb.jpg

post-12392-0-35084300-1375214187_thumb.jpg

post-12392-0-09315500-1375214189_thumb.jpg

post-12392-0-90935100-1375214192_thumb.jpg

post-12392-0-46719900-1375214195_thumb.jpg

post-12392-0-30102600-1375214233_thumb.jpg

post-12392-0-97516000-1375214235_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witus

Szkoda, że nie mogłem ich zobaczyć. Podobne ciary miałem na pierwszym koncercie U2 w Chorzowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Wituś, pomyśl o Łodzi na prawdę warto...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
WojtEwa

Pozwólcie że tą wisienką na torcie odświeżę troszkę temat :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dark

Jeszcze to do kolekcji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
100igniew

Witam

 

Kto jeszcze z Szanownych Forumowiczów będzie się jutro rozkoszował wspaniałą muzyką na żywo ?

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Ja odpuszczam bo jakby nie patrzeć koszt jest spory... zwłaszcza na 2 osoby.

Ale jawnie zazdroszczę tym co bedą!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
100igniew

Witaj Commander.

To że wybieram się na koncert do Łodzi to głównie Twoja zasługa.Konkretnie to Twoja recenzja z koncertu lipcowego przekonała mnie do wyjazdu.Ceny biletów chyba najdroższe na tę część trasy, ale myślę że warto chociaż raz zobaczyć D.M. na żywo.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Superrr !

Napisz koniecznie jak było ...!

No i foty wstaw !

Kurczę właśnie lud się bawi !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
100igniew

Witam.

Dopiero teraz opuściła mnie "depresja pokoncertowa".Commander było tak jak ty opisywałeś.Jestem daleki od licytacji typu Waraszawa (koncertowo)

lepsza niż Łódź i odwrotnie.Jechałem na poniedziałkowy koncert z nastawieniem że D.M. nie może  zagrać lepszego koncertu niż mój

ulubiony CURE.Mam odwagę przyznać że to poniedziałkowy koncert przestawił nieco moje osobiste rankingi jeśli mówimy o graniu "na

żywo". To co najlepsze oprócz muzyki D.M. na żywo , to ludzie którzy przyjechali na koncert. podobnie jak w ukochanym karavaningu -

chyba ? zero przypadkowości (mam nadzieję).

Pozdrawiam wszystkich " depeszowych (i innych pozytywnie nakręconych)

karawaningowców"

 

Zdjęcia słabej jakości, bo i miejsce dalekie i telefon daleki od ideału.

post-12638-0-87186800-1393444238_thumb.jpgpost-12638-0-53026300-1393444387_thumb.jpgpost-12638-0-04474300-1393444415_thumb.jpgpost-12638-0-79647700-1393444440_thumb.jpgpost-12638-0-55996500-1393444462_thumb.jpgpost-12638-0-36090100-1393444497_thumb.jpgpost-12638-0-88711100-1393444527_thumb.jpg

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×