Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Upały groźne dla holowników


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
274 odpowiedzi w tym temacie

#31 witus

witus

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3583 postów
  • SkądSosnowiec
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Eifelland Holiday 415 TM (5303)
  • Holownik:Hyundai i30

Napisano 19 lipiec 2013 - 08:40

Nie mam parcia na serwis hyundaia. Kiedyś przez nich o dzień później wyjechałem na wakacje bo "elektryk" hyundaiowy rozłożył ręce i nie wiedział dlaczego w 13 pinowej instalacji haka nie ma napięcia. Oczywiście tapicerkę bagażnika rozbierał po swojemu. Teraz jak gwarancja się skończyła raczejnie nie będę u nich bywał. Klima rozszczelniła się przed majówką więc wybrałem hyundaia bo co by mi poradziło nie ASO gdyby trzeba sprężarkę ściągać lub inny element serwisowy. Jak porównuję ogromne wypasione serwisy Skody z zapleczem Hyundaia to nie ma porównania. Hyundai funkcjonuje chyba tylko dzięki dużej bezawaryjności i braku koieczności usuwania większych usterek. Kajetan Wy macie serwis wszystkiego czy aso opla ?

zdjęcia z wypraw: https://picasaweb.google.com/bogdziun

 

 


#32 Kajetan

Kajetan

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5524 postów
  • SkądBielsko-Biała
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Sprite Super 490
  • Holownik:Suzuki Grand Vitara 1,9 D

Napisano 19 lipiec 2013 - 09:09

Ja pracuję w ASO Opla i Chevoleta, obecnie w oddziale w Oświęcimu ale nie stronimy od innych marek. Chłopaki są bystre i chętne do roboty. Zaplecze części zamiennych tez mamy opanowane. Jak coś to atakuj :) Więcej na PW, bo mnie posądzą o kryptoreklamę :)

 

PS. SMS-a odebrałeś ??



#33 Szyszon

Szyszon

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 13 postów
  • SkądKędzierzyn-Koźle
  • Sprzęt:Brak
  • Model:Hobby 495 '91 z "Częstochowy" ;-)
  • Holownik:e38 728i/dodge ram 5,7 hemi

Napisano 19 lipiec 2013 - 09:57

Szyszyn na czym polega serwis klimatyzacji i gdzie go zrobić ? Mi w tym roku przestała chłodzić, podjechałem do hyundaya napełnili ją czynnikiem w kilkadziesiąt minut i oddali mi samochód.

 

Napiszę Ci jak to wygląda u mnie ;-) Przyjeżdża pacjent, najpierw wywiad, kiedy ostatni serwis i czy w ogóle, jak sprawuje się klima, często mówią, że coś chłodzi ale słabo, zaglądam pod maskę a sprzęgło stoi. Skoro nie działa to wypytuje dlaczego, pacjent nie wie, no to samochód pod maszynę, klienta do biura na kawę, ściągam to co zostało w układzie i okazuje się, że gazu brak, jeśli wydoiło do 0 czyli w układzie samo powietrze to leci informacja, o możliwych kosztach i raczej 100% pewności, że jest rozszczelniony układ. No to lecimy dalej:

1. Próżnia dla świętego spokoju, jeśli trzyma to wcale nie oznacza, że jest ok
2. Azot na ok 20-25 bar i słuchamy czy nie syczy, psikamy co się da, ruszamy czym się da itd.

3. Jeśli jest ok spuszczam azot, dłuuuga próżnia i ładuję czynnik z tym nieszczęsnym barwnikiem 
4. Po napełnieniu start klimy, i szukanie nieszczelności czujnikiem, przelatuję cały układ od początku do końca

5. Jeśli jest ok to albo ktoś sobie upuścił czynnika (np. mechanik wymieniał rozrząd i sobie ułatwił), albo jest mikro dziurka , informacja dla klienta, ze daje gwarancje na czynnik do 5 dni, jeździ 5 dni na klimie i wpada do mnie na sprawdzenie lampą UV.

Po drodze wychodzi czasami kilka kwiatków ale nie zawsze, na każdym etapie można skończyć sprawdzanie bo nieszczelność się znajdzie ;-) Cały serwis... od 40 minut do  kilku godzin czasami! Opisałem tylko sprawę szczelności i czynnika! Olej, filtry, odgrzybianie czy sprawność układu to inna opowieść :)

 

Popytaj po znajomych, czasami warto pojechać trochę dalej, ale do konkretnego serwisu... 


Użytkownik Szyszon edytował ten post 19 lipiec 2013 - 09:59


#34 Kajetan

Kajetan

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5524 postów
  • SkądBielsko-Biała
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Sprite Super 490
  • Holownik:Suzuki Grand Vitara 1,9 D

Napisano 19 lipiec 2013 - 10:37

Napiszę Ci jak to wygląda u mnie ;-) Przyjeżdża pacjent, najpierw wywiad, kiedy ostatni serwis i czy w ogóle, jak sprawuje się klima, często mówią, że coś chłodzi ale słabo, zaglądam pod maskę a sprzęgło stoi. Skoro nie działa to wypytuje dlaczego, pacjent nie wie, no to samochód pod maszynę, klienta do biura na kawę, ściągam to co zostało w układzie i okazuje się, że gazu brak, jeśli wydoiło do 0 czyli w układzie samo powietrze to leci informacja, o możliwych kosztach i raczej 100% pewności, że jest rozszczelniony układ. No to lecimy dalej:

1. Próżnia dla świętego spokoju, jeśli trzyma to wcale nie oznacza, że jest ok
2. Azot na ok 20-25 bar i słuchamy czy nie syczy, psikamy co się da, ruszamy czym się da itd.

3. Jeśli jest ok spuszczam azot, dłuuuga próżnia i ładuję czynnik z tym nieszczęsnym barwnikiem 
4. Po napełnieniu start klimy, i szukanie nieszczelności czujnikiem, przelatuję cały układ od początku do końca

5. Jeśli jest ok to albo ktoś sobie upuścił czynnika (np. mechanik wymieniał rozrząd i sobie ułatwił), albo jest mikro dziurka , informacja dla klienta, ze daje gwarancje na czynnik do 5 dni, jeździ 5 dni na klimie i wpada do mnie na sprawdzenie lampą UV.

Po drodze wychodzi czasami kilka kwiatków ale nie zawsze, na każdym etapie można skończyć sprawdzanie bo nieszczelność się znajdzie ;-) Cały serwis... od 40 minut do  kilku godzin czasami! Opisałem tylko sprawę szczelności i czynnika! Olej, filtry, odgrzybianie czy sprawność układu to inna opowieść :)

 

Popytaj po znajomych, czasami warto pojechać trochę dalej, ale do konkretnego serwisu... 

 

Na taki perfekcjonizm, można liczyć w serwisie, który zajmuje sie tylko klimatyzacjami. W ASO, az takiej obsługi raczej nie będzie ale większość z tych czynności porządne ASO powinno wykonać. To nie jest wielka filozofia :)



#35 Adam1988

Adam1988

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 585 postów
  • Telefon:506 909 083
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Chateau Cantara 908
  • Holownik:Fiat Scudo 1.9TD ... micro (...?..)

Napisano 21 lipiec 2013 - 22:00

ściągam to co zostało w układzie i okazuje się, że gazu brak, jeśli wydoiło do 0 czyli w układzie samo powietrze to leci informacja, o możliwych kosztach i raczej 100% pewności, że jest rozszczelniony układ.

 

 

1. Próżnia dla świętego spokoju, jeśli trzyma to wcale nie oznacza, że jest ok

2. Azot na ok 20-25 bar i słuchamy czy nie syczy, psikamy co się da, ruszamy czym się da itd.

 

3. Jeśli jest ok spuszczam azot, dłuuuga próżnia i ładuję czynnik z tym nieszczęsnym barwnikiem 
 

4. Po napełnieniu start klimy, i szukanie nieszczelności czujnikiem, przelatuję cały układ od początku do końca

 

 

Co Wy Panowie za bzdury piszecie?

Jeśli jest cokolwiek czynnika i Ty go odzyskujesz maszyną to o jakim powietrzu TY piszesz?

Jak jest powietrze to nie ma czynnika. jedno się z drugim wyklucza.

 

Kto robi próżnie przed próbą ciśnieniową i po co? a może próba na próżni?

 

Kto podaje 25bar azotu na próbe do układu klimatyzacji samochodowej. Jakbyś mi nabił takie Cisnienie to ja już nigdy bym do Ciebie nie przyjechał! 25bar w samochodówce grozi rozerwaniem parownika!!!

Na jakim cisnieniu pracuje 134a? Na jakim cisnieniu presostat wyłącza sprężarkę? dlaczego Ty przekraczasz to ciśnienie do próby?

 

Jak nie idzie znaleźć nieszczelności to trzeba centymetr po centymetrze sprawdzić instalację nabitą azotem z rozsądnym ciśniemiem za pomocą pianki zwanej wykrywaczem nieszczelnosć np Wurth'a

 

Długa próżnia ok. chociaż nie wiem po co skoro był czynnik w układzie później azot.

Po co dodatkowo barwnik do czynnika skoro dzisiaj R134a tak jak wiekszość gazów objętych protokołem z Kioto jest fluorowana już w rozlewni?

 

A tak na marginesie to czujnikiem to możesz sobie szukać Propan-Butanu w przyczepie a nie nieszczelnosci w klimie.

 

Ostatnie pytanie! Kto Wam powiedział o okresowej wymianie filtra-osuszacza?


To możliwość spelnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące...

#36 Commander

Commander

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4572 postów
  • Telefon:Dla wybranych
  • SkądKraków/Tarnów
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Balbina
  • Holownik:Piękna albo Bestia

Napisano 21 lipiec 2013 - 22:07

(...) i komu tu wierzyć...

A potem człowiek z jedną pierdołą jeździ od Annasza do Kajfasza i w efekcie psioczy na markę... o rany b...



#37 Szyszon

Szyszon

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 13 postów
  • SkądKędzierzyn-Koźle
  • Sprzęt:Brak
  • Model:Hobby 495 '91 z "Częstochowy" ;-)
  • Holownik:e38 728i/dodge ram 5,7 hemi

Napisano 21 lipiec 2013 - 23:05

Co Wy Panowie za bzdury piszecie?

Jeśli jest cokolwiek czynnika i Ty go odzyskujesz maszyną to o jakim powietrzu TY piszesz?

Jak jest powietrze to nie ma czynnika. jedno się z drugim wyklucza.

 

Kto robi próżnie przed próbą ciśnieniową i po co? a może próba na próżni?

 

Kto podaje 25bar azotu na próbe do układu klimatyzacji samochodowej. Jakbyś mi nabił takie Cisnienie to ja już nigdy bym do Ciebie nie przyjechał! 25bar w samochodówce grozi rozerwaniem parownika!!!

Na jakim cisnieniu pracuje 134a? Na jakim cisnieniu presostat wyłącza sprężarkę? dlaczego Ty przekraczasz to ciśnienie do próby?

 

Jak nie idzie znaleźć nieszczelności to trzeba centymetr po centymetrze sprawdzić instalację nabitą azotem z rozsądnym ciśniemiem za pomocą pianki zwanej wykrywaczem nieszczelnosć np Wurth'a

 

Długa próżnia ok. chociaż nie wiem po co skoro był czynnik w układzie później azot.

Po co dodatkowo barwnik do czynnika skoro dzisiaj R134a tak jak wiekszość gazów objętych protokołem z Kioto jest fluorowana już w rozlewni?

 

A tak na marginesie to czujnikiem to możesz sobie szukać Propan-Butanu w przyczepie a nie nieszczelnosci w klimie.

 

Ostatnie pytanie! Kto Wam powiedział o okresowej wymianie filtra-osuszacza?

Pierwsze, przeczytaj mój post jeszcze raz, jak czegoś nie rozumiesz to czytaj do skutku, nie neguj .

 

1. Jak brak czynnika w układzie to co go zastępuje w razie nieszczelności? (odp. powietrze)
2. Zawsze robię próżnię przed puszczeniem azotu, (odp.  tlen z olejem chłodniczym pod wysokim ciśnieniem tworzy mieszankę wybuchową)

3. Ciśnienie 25 bar rozerwało ale Tobie szare komórki, bmw e38 wyłaczenie sprężarki przy uszkodzonym wentylatorze powyżej 30 bar, passaty wszelkiej maści wyłaczałem zapłon przy ok 28 bar. (odp. 25 bar to jakieś 2/3 wytrzymałości układu)
4. 134a ciśnienie krytyczne 37,6 bar (notuj)

5. Czegokolwiek używasz w swojej działalności nie musisz robić reklamy na forum. 
6. Wróć do pkt. 1

7. Nie wiem, w której części Chin znajduje się rozlewnia gazu, który dostarcza Ci hurtownik, ale ja mam z polskiej rozlewni i choćbym 12 kg w białą kartkę puścił to co najwyżej będzie bielsza ;-) gratuluje pakowania syfu do układu klientom. 
8. Czujnik renomowanej firmy na R.... użyczę w zimie to się pobawisz i docenisz profesjonalny sprzęt. 
9. A tu nie będzie tak prostej odpowiedzi... jaka według Ciebie jest żywotność osuszacza? Dobierałeś się do zużytego? Czy widziałeś tylko w kartonie bądź na zdjęciu? Po cholerę go tam w ogóle wsadzili? 

 

Szczerze to albo się ze mnie nabijasz,albo jesteś fachowcem od dzwonków gazowych...



#38 Kamil_K

Kamil_K

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 952 postów
  • SkądWrocław
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Adria Altea 542PK
  • Holownik:Pickup 4x4

Napisano 23 lipiec 2013 - 11:23

I ja dopisze swoje do ostrzeżeń.

 

Do tej pory myślałem, że mój holownik jest nie do zdarcia ...

Zadbany, nigdy nie przegrzewany, olej wymienany częściej niż zalecane, trubina ZAWSZE chłodzona przed zgaszeniem, i nigdy nie gazowany na zimnym....

Vectra C

150KM

134tys przebiegu (pewny auto z polskiego salonu z pełną historią)

Wszystkie przeglądy/wymiany na czas bez żadnych ograniczeń, zawsze oryginały lub markowe zamienniki (najczęściej wzacniane lub wyższy model)

 

I wczoraj podczas stromego podjazdu pod Srebrną Górę (nie polecam wyjazdu z przyczepą) na długiej prostej w centrum miejscowości auto odmówiło dalszej jazdy :(

skończyło się szczęśliwie tzn dało się stoczyć w dół, zawrócić a następnie stoczyć do samego podnóża górki ;)

 

Zastępczy holownik, a autko dziś czeka na diagnozę turbiny, która za pewne pójdzie do regeneracji :(


Użytkownik Kamil_K edytował ten post 23 lipiec 2013 - 11:30


 


#39 TOM3653

TOM3653

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 11196 postów
  • Sprzęt:Brak

Napisano 23 lipiec 2013 - 13:26

Co Wy Panowie za bzdury piszecie?

Jeśli jest cokolwiek czynnika i Ty go odzyskujesz maszyną to o jakim powietrzu TY piszesz?

Jak jest powietrze to nie ma czynnika. jedno się z drugim wyklucza.

 

Kto robi próżnie przed próbą ciśnieniową i po co? a może próba na próżni?

 

Kto podaje 25bar azotu na próbe do układu klimatyzacji samochodowej. Jakbyś mi nabił takie Cisnienie to ja już nigdy bym do Ciebie nie przyjechał! 25bar w samochodówce grozi rozerwaniem parownika!!!

Na jakim cisnieniu pracuje 134a? Na jakim cisnieniu presostat wyłącza sprężarkę? dlaczego Ty przekraczasz to ciśnienie do próby?

 

Jak nie idzie znaleźć nieszczelności to trzeba centymetr po centymetrze sprawdzić instalację nabitą azotem z rozsądnym ciśniemiem za pomocą pianki zwanej wykrywaczem nieszczelnosć np Wurth'a

 

Długa próżnia ok. chociaż nie wiem po co skoro był czynnik w układzie później azot.

Po co dodatkowo barwnik do czynnika skoro dzisiaj R134a tak jak wiekszość gazów objętych protokołem z Kioto jest fluorowana już w rozlewni?

 

A tak na marginesie to czujnikiem to możesz sobie szukać Propan-Butanu w przyczepie a nie nieszczelnosci w klimie.

 

Ostatnie pytanie! Kto Wam powiedział o okresowej wymianie filtra-osuszacza?

 

 

Pierwsze, przeczytaj mój post jeszcze raz, jak czegoś nie rozumiesz to czytaj do skutku, nie neguj .

 

1. Jak brak czynnika w układzie to co go zastępuje w razie nieszczelności? (odp. powietrze)
2. Zawsze robię próżnię przed puszczeniem azotu, (odp.  tlen z olejem chłodniczym pod wysokim ciśnieniem tworzy mieszankę wybuchową)

3. Ciśnienie 25 bar rozerwało ale Tobie szare komórki, bmw e38 wyłaczenie sprężarki przy uszkodzonym wentylatorze powyżej 30 bar, passaty wszelkiej maści wyłaczałem zapłon przy ok 28 bar. (odp. 25 bar to jakieś 2/3 wytrzymałości układu)
4. 134a ciśnienie krytyczne 37,6 bar (notuj)

5. Czegokolwiek używasz w swojej działalności nie musisz robić reklamy na forum. 
6. Wróć do pkt. 1

7. Nie wiem, w której części Chin znajduje się rozlewnia gazu, który dostarcza Ci hurtownik, ale ja mam z polskiej rozlewni i choćbym 12 kg w białą kartkę puścił to co najwyżej będzie bielsza ;-) gratuluje pakowania syfu do układu klientom. 
8. Czujnik renomowanej firmy na R.... użyczę w zimie to się pobawisz i docenisz profesjonalny sprzęt. 
9. A tu nie będzie tak prostej odpowiedzi... jaka według Ciebie jest żywotność osuszacza? Dobierałeś się do zużytego? Czy widziałeś tylko w kartonie bądź na zdjęciu? Po cholerę go tam w ogóle wsadzili? 

 

Szczerze to albo się ze mnie nabijasz,albo jesteś fachowcem od dzwonków gazowych...

Ciekawe kto ma rację :hmm:



#40 Adam1988

Adam1988

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 585 postów
  • Telefon:506 909 083
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Chateau Cantara 908
  • Holownik:Fiat Scudo 1.9TD ... micro (...?..)

Napisano 24 lipiec 2013 - 09:57

Niepotrzebnie się denerwujesz. Na pewno nie mam zamiaru się reklamować. Wówczas założył bym konto firmowe jednak tego nie zrobiłem bo ma wystarczająco dużo pracy i nie musze jej szukać na forum.

 

Nie wiem jakie masz doświadczenie (ile lat) ale pewny jestem że nie ładuje się takich ciśnień do prób.

Po drugie kupuje czynniki renomowanej firmy Air products.

 

Jedno muszą sobie tutaj wszyscy wziąć do serca! Wymiana osuszacza okresowa to jest naciąganie!!

Osuszacz wymienia się wtedy kiedy jest zapchany! A zapchać się może jak np. auto jeździ z rozszczelnioną klimą ze 2 lata.

 

Powiem Ci tylko że pogrzebałem już dosyć dużo w tematach chłodniczych, wydaje mi się ze wiecej od Ciebie.

Z zawodu jestem mechanikiem w specjalności systemy chłodnicze.

Naprawiam wszystko co chłodzi, zaczynając od lodówek, zamrażarek, klimatyzatorów przeniśnych, split, VRV, VRF, pomp ciepła, agregatów skraplających, chłodni, mroźni etc.

Żyje z tego, to chyba coś znaczy prawda?

 

Acha i najważniejsze! do klimy samochodowej nie używam maszyny. Mam zestaw narzędzi typu, bateria manometrów, pompa próżniowa, waga, butla azot, reduktor, etc.

Maszyna nie musi za mnie myśleć, radze sobie dobrze sam.

 

Pozdrawiam i odpuszczam ten temat.


To możliwość spelnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące...

#41 witus

witus

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3583 postów
  • SkądSosnowiec
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Eifelland Holiday 415 TM (5303)
  • Holownik:Hyundai i30

Napisano 24 lipiec 2013 - 12:38

Panowie dla nad Wasza dysksja jest cenna trochę pokazuje na czym polega cały proces. Ale w sumie nie jest to chyba jakaś wielka wiedza tajemna, pewnie opisują to jakieś procedury i normy, nie ma co dorabiać do tego wielkiej filozofii. Sprzęt też do naprawy wydaje się w miarę analogowy bez potrzeby stosowania drogich komputerów i oprogramowania serwisowego. Trochę doświadczenia i cierpliwości pewnie się przydaje przy wyszukiwaniu takich mikronieszcaelności.

Panowie dla nad Wasza dysksja jest cenna trochę pokazuje na czym polega cały proces. Ale w sumie nie jest to chyba jakaś wielka wiedza tajemna, pewnie opisują to jakieś procedury i normy, nie ma co dorabiać do tego wielkiej filozofii. Sprzęt też do naprawy wydaje się w miarę analogowy bez potrzeby stosowania drogich komputerów i oprogramowania serwisowego. Trochę doświadczenia i cierpliwości pewnie się przydaje przy wyszukiwaniu takich mikronieszcaelności.

zdjęcia z wypraw: https://picasaweb.google.com/bogdziun

 

 


#42 Commander

Commander

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4572 postów
  • Telefon:Dla wybranych
  • SkądKraków/Tarnów
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Balbina
  • Holownik:Piękna albo Bestia

Napisano 24 lipiec 2013 - 15:51

Ach te diesle... Widzisz Kamil szanujesz pucujesz a tu w zamian prezent za 3 tysie (2,5 regeneracja + wymiana + olej). I w sumie wychodzi z tego cena porządnej instalacji LPG. Ale kto co lubi. Ja takim właśnie rozumowanie wybrałem gaz



#43 TOM3653

TOM3653

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 11196 postów
  • Sprzęt:Brak

Napisano 24 lipiec 2013 - 16:08

Ach te diesle... Widzisz Kamil szanujesz pucujesz a tu w zamian prezent za 3 tysie (2,5 regeneracja + wymiana + olej). I w sumie wychodzi z tego cena porządnej instalacji LPG. Ale kto co lubi. Ja takim właśnie rozumowanie wybrałem gaz

Turbina nie rozwala się od tak przy takim przebiegu jaki podał Kamil, chyba że ten przebieg to jakieś 50% prawdziwego. :hmm:

A naprawa auta z gazem też jest kosztowna w niektórych przypadkach.



#44 Commander

Commander

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4572 postów
  • Telefon:Dla wybranych
  • SkądKraków/Tarnów
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Balbina
  • Holownik:Piękna albo Bestia

Napisano 24 lipiec 2013 - 16:20

Tom ja absolutnie nie mówię co jest lepsze. Wiem jedno to nie są już te diesle i te turbiny... Przebieg 130 tysięcy to i tak dużo jak na ten silnik. Pamietajmy że bazą jest agregat 120 konny i tu turbina troszkę dlużej pojeździ. Niedługo czas na dwumasę niestety... bo ten silniczek ma też ładny temperament.



#45 witus

witus

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3583 postów
  • SkądSosnowiec
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Eifelland Holiday 415 TM (5303)
  • Holownik:Hyundai i30

Napisano 24 lipiec 2013 - 17:32

Producenci tu chyba innych rozwiązań nie zakładają mamy pojeździć powyżej 100 tyś później kosztowny serwis.

zdjęcia z wypraw: https://picasaweb.google.com/bogdziun

 

 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych