Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Ukraina kamperem ( Kijów, Chersoń, Krym, Kamieniec Podolski)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 Teurgus

Teurgus

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 247 postów
  • SkądSilesia
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:Stary ale jary

Napisano 30 maj 2013 - 06:50

Chciałbym przedstawić swoją relację z tegorocznego wyjazdu na Ukrainę. Może ten tekst zainspiruje kogoś do wyjazdu na wschód lub pomoże w planowaniu takiej wyprawy http://www.karawanie....php?f=60&t=502

Dla zaostrzenia apetytu na przeczytanie relacji przedstawiam kilka fotek 

 

DSCI3022.JPGKijów-funikuler (kolejka linowo-terenowa)- łączy Padół z Górnym Miastem

DSCI3042.JPGKijów-Pieczerska Ławra 

DSCI3091.JPGUmań-park "Zofiówka" 

DSCI3134.JPGPierwomajsk-muzeum Baza taktycznych balistycznych rakiet międzykontynentalnych 

DSCI3404.JPGKrym- w drodze do Haspry 

DSCI3540.JPGMorze Azowskie- z tyłu kadru niewidoczna Arabatska Striłka 

DSCI3545.JPG

Taki miałem widok z okna kampera na Morze Azowskie 

Życzę przyjemnej lektury.

 

 



#2 slaweklor

slaweklor

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 20 postów
  • SkądTRÓJMIASTO
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:ECCLES TOPAZ 380
  • Holownik:Vectra b 1.8

Napisano 14 lipiec 2013 - 00:07

Widoki super.

Ciekaw jestem czy nie miałeś jakiś problemów technicznych związanych z jakoscią dróg ?



#3 Teurgus

Teurgus

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 247 postów
  • SkądSilesia
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:Stary ale jary

Napisano 14 lipiec 2013 - 11:48

Widoki super.

Ciekaw jestem czy nie miałeś jakiś problemów technicznych związanych z jakością dróg ?

Jedyna awaria techniczna to urwanie się anteny telewizyjnej. Właściwie to  od mocowania do bagażnika dachowego oderwała się taka  30 cm rurka  z anteną telewizyjną. Innych awarii, mimo tragicznej niekiedy jakości dróg, nie odnotowałem. Wbrew czarnym prognozom szafki mi się nie poodrywały a kamper się nie rozpadł. Najdziwniejszym jest jednak to, że nic złego nie zadziało się z zawieszeniem i układem jezdnym kampera. Nawet gumy nie złapałem.






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych