Skocz do zawartości
Speedy

Używanie urz. gazowych podczas jazdy- fakty bez mitów

Rekomendowane odpowiedzi

strus251

Ja mam T3 z przedłużką. Nic nie gaśnie.

To co widziś, wykręca się z rurki, wkręca przedłużkę i ten kominek z talerzami T3 (bo to talerze a nie cały komin).

Teraz uciekam ale w domu wrzucę fotkę jak nie zapomnę co i jak oraz odpowiem na reszte pytań jak masz :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Misio

Też z zainteresowaniem obserwuje temat :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Fenix26

Ciekawy temat  czytam i czekam na nowe  info 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
strus251
Napisano (edytowane)

O i mi się przypomniało.

Załączam foto swojego kominka.

post-10249-1494353864,66_thumb.jpg

 

Widać skąd został wykręcony kominek a co zostało (od dołu, to stare), w to wkręcona przedłużka i zabezpieczona wkrętem aby się nie odkręciła.

Na to zalożony dolny talerz z otworem, w to wkręcona końcówka kominka (ta stara) i na nią założony górny talerz (jest na takich 8 zaczepach ale dałem tez pionowo jednego wkręta).

 

Sprawdzone i przy 110km/h nie zgasło na A1.

A jeszcze nie mam osłoniętego wlotu powetrza od dołu.

 

Tu masz link poglądowy jak wygladają talerze T3

https://caratech.co.uk/wp-content/uploads/imported/CARAVAN-MOTORHOME-BOAT-TRUMA-HEATER-T3-FLUE-COWL-CAP-30700-03-371041717152.jpg

 

Edytowane przez strus251

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wally1978

A czy musi być kominek ten szeroki T3, ja takiego nie posiadam i wszystko jest ok jeszcze nigdy mi piec nie zgasł podczas jazdy a często tak jeździmy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
strus251

Pewnie nie, ale Truma go zaleca jeżeli ma być tak piec używany.

 

Tak kombinuje, że dodatkowym plusem będzie to że b.mocny wiatr też jej nie zdmuchnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Fenix26

Komin  musi być wyższy  tak podają  producenci  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

A czy musi być kominek ten szeroki T3

 

Jeśli piec ma być używany podczas jazdy, to nasadka musi być!

I wcale nie chodzi tylko o naszą wygodę, tzn., aby piec nie zgasł.

To tylko mniej ważna kwestia zastosowania tej nasadki, a głównie chodzi o ochronę przed pożarem i/lub uszkodzeniem pieca.

Jeśli w czasie jazdy dojdzie do pożaru, to nim to zauważymy, przyczepy już raczej nie uratujemy. Najczęściej pozostanie jedyna opcja - błyskawiczne odpięcie przyczepy od samochodu ;)

Dokładnie pisałem o tym tu:

http://forum.karawaning.pl/topic/11571-używanie-lodówki-w-czasie-jazdy-na-gazie/?p=276040

Od słów "Teraz wracam do kwestii pieca".

Wszystkie odnośniki są podane w 9 poscie tego tematu.

 

PS

Wysokość komina determinują pozostałe elementy wyposażenia umieszczone w jego pobliżu i hamujące swobodny przepływ powietrza.

Jeśli takich brak, to wystarcza standardowa długość. Jeśli są, to stosuje się odpowiednie przedłużki (są w różnych długościach, można też je łączyć), aby komin wystawał ok 10 cm ponad inne przeszkadzające elementy na dachu.

Ja mam T3 z przedłużką. Nic nie gaśnie.

To co widziś, wykręca się z rurki, wkręca przedłużkę i ten kominek z talerzami T3 (bo to talerze a nie cały komin).

Załączam foto swojego kominka. attachicon.gifuploadfromtaptalk1494353862385.jpg

 

:ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz

Bez kominka T3 piec mi nigdy nie gasł a gdy zamontowałem to też nie gaśnie :)  Sprawdzone na kilku tyś km bo w zimie zawsze jeździmy z zagrzaną budą :yes:

Te przedłużenia są też ważne w zimie gdy są spore opady śniegu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Bez kominka T3 piec mi nigdy nie gasł a gdy zamontowałem to też nie gaśnie :) 

 

Szczęście się ma tylko do czasu ... i dobrze, że dzisiaj możesz tak właśnie napisać.

Skoro teraz masz już zamontowaną "nasadkę", to problemu nie ma.

Te przedłużenia są też ważne w zimie gdy są spore opady śniegu.

 

Oczywiście, bo śnieg to też przeszkoda i powinno się o tym pamiętać, gdy z przyczepy korzysta się również zimą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz

Szczęście się ma tylko do czasu ... i dobrze, że dzisiaj możesz tak właśnie napisać.

Skoro teraz masz już zamontowaną "nasadkę", to problemu nie ma.

 

Zawodowo zajmuję się urządzeniami gazowymi więc nie popadam w paranoje ;)

 

Oczywiście nikogo nie namawiam do złego!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Mogę napisać tylko własne zdanie, a ono jest następujące:
jeśli producent jakiegoś urządzenia podaje konkretne zalecenia (fakt), aby bezpiecznie można było go w określonych warunkach użytkować, to nie uważam tego za paranoję i czyjś wymysł, tylko coś, co koniecznie trzeba spełnić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz

Z tego powodu zamontowałem. Nie ten fakt nazywam paranoją ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Dzięki wszystkim za konkretne odpowiedzi, zacznę od zakupu nakładki, jak przedłużenie komina też będzie pod ręką to wezmę na przyszłość, ale sprawdzę bez tego bo wygląda jak ufo. Jedno jest pewne, u mnie bez tych dodatków ogrzewanie nie działa, mimo że gaz był bo lodówka chodziła.

 

być może to wynik siły wiatru związany z prędkością :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Z tego powodu zamontowałem. Nie ten fakt nazywam paranoją ;)

Nie umiem zgadywać czyichś myśli, staram się pisać w sposób zrozumiały dla wszystkich.

Tak odczytałem Twoją odpowiedź, całkiem możliwe, że błędnie.

Dzięki wszystkim za konkretne odpowiedzi, zacznę od zakupu nakładki, jak przedłużenie komina też będzie pod ręką to wezmę na przyszłość, ale sprawdzę bez tego bo wygląda jak ufo. Jedno jest pewne, u mnie bez tych dodatków ogrzewanie nie działa, mimo że gaz był bo lodówka chodziła.

być może to wynik siły wiatru związany z prędkością :)

Marku, nie potrafię powiedzieć, czy w Twoim przypadku nasadka z pewnością pomoże, ale jestem przekonany, że podczas jazdy z pracującym piecem być powinna, ponieważ jej główną rolą jest zapobieganie cofaniu się płomieni z pieca w układ dolotowy, co na ogół powoduje zniszczenie (wypalenie) pieca, komina, a nawet pożar przyczepy (komin przebiega wewnątrz szafy, w której są często ciasno ułożone różne ubrania). Masz nowiutką przyczepę  :ok:  i nie wiem, jak konkretnie wygląda układ dolotowy w niej - być może są jakieś inne wymagania. Powinieneś prześledzić instrukcję od swojego pieca (jaki to piec :hmm:) . Konstrukcja układu dolotowego wraz z ukształtowaniem komina ma wpływ na odpowiedni ciąg powietrza. Jeśli jest zaburzony, to płomień może gasnąć, a nawet zmienić swój kierunek, a to już tylko krok do kłopotów. Wydłużenie komina poprawia ten parametr, więc może się okazać, że u Ciebie będzie konieczna nasadka i przedłużka. Oczywiście słusznie zakładasz, aby sprawdzić to najpierw z samą nasadką.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×