Skocz do zawartości
COLLINS18

Bagażnik rowerowy

Rekomendowane odpowiedzi

Commander

Witajcie.

 

Powiedzcie w takim razie szanowni koledzy "zielonej budce", jakie wartości nacisku są dopuszczalne, tzn. max i min, a jaka jest naprawdę optymalna, żeby nie bujało w żadną stronę.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tomekk

Witam !

 

Witajcie.

 

Powiedzcie w takim razie szanowni koledzy "zielonej budce", jakie wartości nacisku są dopuszczalne, tzn. max i min, a jaka jest naprawdę optymalna, żeby nie bujało w żadną stronę.

 

Pozdrawiam.

 

Takie rozsądne wartości wahają się między 50 - 65 kg, ale warto sobie też tak organoleptycznie wyeksperymentować podczas jazd testowych. Aha, jest jeszcze aspekt, jaką wartość podaje fabryka na max nacisk na zaczep przyczepy. W mojej przyczepie jest 50 kg.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

Witajcie.

 

Powiedzcie w takim razie szanowni koledzy "zielonej budce", jakie wartości nacisku są dopuszczalne, tzn. max i min, a jaka jest naprawdę optymalna, żeby nie bujało w żadną stronę.

 

Pozdrawiam.

To wszystko zależy od samochodu i przyczepy oraz od wartości jaką ma dany hak w samochodzie oraz zaczep w przyczepie, nie ma co obciążać na maxa zawsze powinno

być z 10-15 kg poniżej wartości maksymalnej. Ale tak jak pisał tomekk najlepiej samemu dopasować tą wartość do danego auta.

 

Witam !

 

 

 

Takie rozsądne wartości wahają się między 50 - 65 kg, ale warto sobie też tak organoleptycznie wyeksperymentować podczas jazd testowych. Aha, jest jeszcze aspekt, jaką wartość podaje fabryka na max nacisk na zaczep przyczepy. W mojej przyczepie jest 50 kg.

 

Pozdrawiam

 

50 kg to bardzo mało :puk: wydawało mi się że standard to 75kg. :niewiem:

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tomekk

Witam !

 

To wszystko zależy od samochodu i przyczepy oraz od wartości jaką ma dany hak w samochodzie oraz zaczep w przyczepie, nie ma co obciążać na maxa zawsze powinno

być z 10-15 kg poniżej wartości maksymalnej. Ale tak jak pisał tomekk najlepiej samemu dopasować tą wartość do danego auta.

 

 

 

50 kg to bardzo mało :puk: wydawało mi się że standard to 75kg. :niewiem:

Pozdrawiam.

 

Czemu uważasz, że 50 kg to bardzo za mało, skoro producent przyczepy pozwala mi obciążać zaczep max 50 kg ? Nie ma jakiegoś standardu, ale 75 kg to za dużo.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

Witam !

 

 

 

Czemu uważasz, że 50 kg to bardzo za mało, skoro producent przyczepy pozwala mi obciążać zaczep max 50 kg ? Nie ma jakiegoś standardu, ale 75 kg to za dużo.

 

Pozdrawiam

 

Wiesz tak piszę bo nie spotkałem przyczepki z obciążeniem zaczepu 50kg, ale może to zależy od jej wielkości :niewiem: co do samochodów

to raczej te 75 kg to minimum ale to też zależy od auto bo w Ford miał 75kg teraz w BMW mam 90 kg a w Discovery 150kg.

Ale po rozwaleniu wagi 120 kg hehe(1).gif i ładowaniu przyczepki na "oko" :P w tym roku zaopatrzę się już w wagę.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tomekk

Wiesz tak piszę bo nie spotkałem przyczepki z obciążeniem zaczepu 50kg, ale może to zależy od jej wielkości :niewiem: co do samochodów

to raczej te 75 kg to minimum ale to też zależy od auto bo w Ford miał 75kg teraz w BMW mam 90 kg a w Discovery 150kg.

Ale po rozwaleniu wagi 120 kg hehe(1).gif i ładowaniu przyczepki na "oko" :P w tym roku zaopatrzę się już w wagę.

Pozdrawiam.

 

Moja przyczepa ma 7,2 m długości i DMC 1500 kg, w papierach stoi 50 kg max nacisk na zaczep. Co do nacisków na hak to jest to wartość maksymalna i nie należy przyjmować jej jako wyznacznik obciążenia zaczepu przyczepu. Osobiście najlepsze wyniki w moim przypadku były w na dwie użytkowane przyczepy pomiędzy 50 - 60 kg

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kit

Wiesz tak piszę bo nie spotkałem przyczepki z obciążeniem zaczepu 50kg, ale może to zależy od jej wielkości :niewiem:

 

No to chyba za mało przyczep widziałeś :-] z moich większość miała 50kg a do maleństw nie należały

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

No to chyba za mało przyczep widziałeś :-] z moich większość miała 50kg a do maleństw nie należały

 

Raczej na pewno mało, bo z przyczepą jeżdżę od 2001r a mam dopiero drugą tak więc znowu dowiedziałem

się czegoś nowego :ok:

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander
Napisano (edytowane)

Witam.

 

Dziękuję za podpowiedzi. Coś musi być z tym 50 kg bo w tej wadze jest mnóstwo haków do kupienia. Ja dopłaciłem i kupiłem 75kg / 2000 kg. i chyba dobrze zrobiłem...

Czyli posumowuąc 50-60 kg byłoby fajnie. Tak czy siak widzę, że wagę muszę kupić...

 

Pozdrawiam

Edytowane przez Commander

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tomekk

Witam !

 

Witam.

 

Dziękuję za podpowiedzi. Coś musi być z tym 50 kg bo w tej wadze jest mnóstwo haków do kupienia. Ja dopłaciłem i kupiłem 75kg / 2000 kg. i chyba dobrze zrobiłem...

Czyli posumowuąc 50-60 kg byłoby fajnie. Tak czy siak widzę, że wagę muszę kupić...

 

Pozdrawiam

 

Co do haka, to ważne co jest w papierach auta i tu masz też podany maksymalny nacisk na hak. Może być tak, że i tak parametry holownika nie dają pola do popisu dla większych wartości haka.

Co do jeżdżenia to zawsze jak coś jest nie tak z holowaniem to przekładam pościel pomiędzy przodem, a tyłem, lub ze dwie butle 5 litrowe wody niegazowanej.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
AdamH

Swoje rowery wożę na bagażniku samochodowym montowanym na haku. Taką kulę zamontowałem na dyszlu - widać to na zdjęciu. Kula jest podniesiona i usztywniona . Bagażnik zakładam odwrotnie niż w aucie ( odwracam go "tyłem"). Taki sposób pozwala na dostęp do bakisty oraz powoduje, że przy skręcie nie zawadzam zderzakiem o koła - są wyżej. Wcześniej kula była niżej i nie powodowało to kłopotów przy skręcie raczej przy próbie otwarcia bakisty. Zamocowane wysoko rowery kiwają się znacznie. W lusterku wstecznym wygląda to na tyle niefajnie, że mimo iż nic się nie działo to założyłem dwie taśmy od bagażnika do bocznych rączek. Nie są naciągnięte, mają tylko wybrany luz. Zaletą tego sposobu jest też możliwość przełożenia na hak auta i zabranie rowerów na dalszą wycieczkę.

:ok: AdamH

post-567-0-78577700-1360494166_thumb.jpg

post-567-0-34346500-1360494268_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
AdamH

Przy bagażniku rynnowym ( typowym dachowym ) montowanym na dyszlu problemem są rynny sterczące na boki i zawadzające o zderzak przy skręcie. Są sztywne więc porysują zderzak. Opisany powyżej sposób mocowania jest trochę elastyczny. Rowery swobodnie ugnę o jakieś 10 cm. To wystarcza w sytuacjach granicznych. Takie bywają bo mam długi zestaw.

:ok:AH

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markopol

Na forum jestem nowy,nie znam się na dociążeniach haka , wyważaniach itp. mam taką zasadę -  wiele razy ciągnę lawetę i jeżeli nie mogę jej swobodnie podnieść ,to wyważam w ten czy inny sposób.Co do bagażnika rowerowego na zaczepie, mam na dwa rowery korytka i nigdy ,nawet w ekstremalnym skręcie nie zarysowałem zderzaka.Jedyna wada tego rozwiązania to ostre krawędzie rynienek ,łatwo o skaleczenie nogi. Przyczepa Hobbi 450 ,auto WV b5. Pozdrowienia i do miłego spotkania .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Witam.

Też mi się wydaje że jak założę jedną rynienkę z bagażnika dachowego to się żwiat nie zawali. Jak sie sprawi to z czasem dołożę i drugą.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
allestandard

Ja także korzystam z bagażnika rowerowego montowanego na hak i wg mnie jest to bardzo dobre,praktyczne rozwiązanie. Podczas długich tras i wypadów jeszcze się na tym nie zawiodłem,więc mogę polecić. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×