Skocz do zawartości
Kristofer

Piecyk grzewczy w przyczepie, a nasze bezpieczeństwo.

Rekomendowane odpowiedzi

TROCKY

w mojej swift silhuete nie mam komina odprowadzajacego spaliny ale mam czyjniki czadu i dymu i wiec pytam czy mam sie czegos obawiac? kozystalem kiedys z ogrzewania i nic niepokojacego nie zauwarzylem a wspomne ze tak jest fabrycznie wiec jak to jest?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
WojtEwa

No właśnie tak to jest że czadu w budce obawiać się nie musisz bo go tam nie ma, natomiast dwutlenek węgla jest wszędzie, również w budce ale w naturalnym stężeniu jest on nie szkodliwy i jest on "oddechem" np dla roślin.

Czujnik bateryjny gazów szkodliwych może być zastosowany zimą np w domu, a tam o czad nie trudno, zwłaszcza przy ogrzewaniu węglowym.

Miałem kilka angielek, wszystkie z ogrzewaniem podobnej konstrukcji. Jeśli te spaliny miałby zagrażać zdrowiu/życiu, nie stosowano by takich rozwiązań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
archisan

Proszę o informację, gdzie mógłbym przeczytać o zatruciu tlenkiem węgla powstałym w wyniku spalania gazu propan-butan (zatrucie w realu nie w teorii) . Jeżeli podczas spalania mieszanki propan-butan wydziela się czad to z wszystkich naszych przyczep należy wyrzucić kuchenki gazowe. Są piecyki grzewcze z otwartą komorą spalania na gaz propan-butan, piecyki te ustawia się w pomieszczeniach a nie na wolnym powietrzu. Pomijam tu kwestię wentylacji pomieszczeń ponieważ i nasze budki takową posiadają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Proszę o informację, gdzie mógłbym przeczytać o zatruciu tlenkiem węgla powstałym w wyniku spalania gazu propan-butan (zatrucie w realu nie w teorii) . Jeżeli podczas spalania mieszanki propan-butan wydziela się czad to z wszystkich naszych przyczep należy wyrzucić kuchenki gazowe. Są piecyki grzewcze z otwartą komorą spalania na gaz propan-butan, piecyki te ustawia się w pomieszczeniach a nie na wolnym powietrzu. Pomijam tu kwestię wentylacji pomieszczeń ponieważ i nasze budki takową posiadają.

 

Powiem więcej:

należy wyrzucić nie tylko z naszych małych przyczep, ale również i mieszkań (piecyki, kuchenki też zasila się często gazem z butli znajdujących się w pomieszczeniach i większych zbiorników zewnętrznych).

Logiczne myślenie, jest ważnym procesem. Tych, którzy bagatelizowali sprawę lub byli dyletantami, często juz nie ma wśród żyjących.

Informacji poszukać można samemu :google:

 

w mojej swift silhuete nie mam komina odprowadzajacego spaliny ale mam czyjniki czadu i dymu ...

 

Nie znam tej konstrukcji i tego konkretnego ogrzewania :niewiem:

 

 

... wiec pytam czy mam sie czegos obawiac?

 

Sam pomyśl jak duży masz margines bezpieczeństwa, ja nie wiem.

 

Krzysiek, ja chciałem tylko poprawić błąd.

Z Propan butanu nie wydziela się zabójczy CO, tylko niezabójczy CO2+H2O .

W przyczepach nie mamy do czynienia z czadem, chyba że ktoś ma wstawioną kozę, więc proszę wyprostuj to , bo nie jest prawdziwe lub poucz mnie że się mylę.

Taki drobiazg, jakże istotny.

 

Wojtku, jaki błąd

Rafał uzupełnił temat odpowiednimi informacjami, więc powinieneś już zrozumieć.

Jesteś przecież na tyle inteligentny, aby samodzielnie uzupełnić pozostałe info.

Mówisz o sytuacji hipotetycznej, gdyż 100% czyste (pełne) spalanie jest bardzo trudne do osiągnięcia, a na ogół, prawie nie występuje ! Więc co ? A to, że produktem ubocznym niepełnego spalania jest m.in. tlenek węgla.

Czy jesteś przekonany, że wszystkie nasze piecyki działają w 100% sprawnie i wszystkie parametry, jak i skład mieszanki pozwalają dokonać czystego, 100% spalania ?

 

Prosisz, więc pouczam:

 

pierwszy z brzegu przykład - "100% spalanie ?":

http://forum.karawan...12191-trumatic/

 

post-8228-0-34449000-1353178842_thumb.jpg

post-8228-0-59012800-1353178845_thumb.jpg

post-8228-0-21143400-1353178847_thumb.jpg

post-8228-0-91151100-1353178840_thumb.jpg

czad 4.pdf

 

http://wiedza.futura...-czadem-co.html

http://www.muratorpl...azem_61204.html

http://spec.pl/zdrow...-pierwsza-pomoc

http://www.porady.co...aczadzenie.html

 

Pozdrawiam

 

No właśnie tak to jest że czadu w budce obawiać się nie musisz bo go tam nie ma, natomiast dwutlenek węgla jest wszędzie, również w budce ale w naturalnym stężeniu jest on nie szkodliwy i jest on "oddechem" np dla roślin.

Czujnik bateryjny gazów szkodliwych może być zastosowany zimą np w domu, a tam o czad nie trudno, zwłaszcza przy ogrzewaniu węglowym.

Miałem kilka angielek, wszystkie z ogrzewaniem podobnej konstrukcji. Jeśli te spaliny miałby zagrażać zdrowiu/życiu, nie stosowano by takich rozwiązań.

 

Pisałem w pierwszych słowach tematu:

"prawdopodobnie dotyczy to większości piecyków gazowych".

 

Nie pisałem, ze wszystkich. Poza tym nie znam konstrukcji i zasady działania wszystkich możliwych ogrzewań.

Stąd moje słowa:

Opisuję wszystko na przykładzie pieca Trumy

 

Jestem przekonany, że istnieją różne rozwiązania (katalizatory spalin itp.), jedne gorsze, inne lepsze.

Osobiście nie spotkałem się z takim ogrzewaniem w przyczepie, więc się nie wypowiem, ani o konstrukcji, ani o bezpieczeństwie. Jeśli jednak jedynym gwarantem jest umieszczony czujnik w przyczepie, to ja wolę piece z zamknięta komorą spalania oraz czyste powietrze do oddychania, bez jakichkolwiek spalin i zapachów.

Czy rozwiązanie ogrzewania bez komina na zewnątrz jest bezpieczne / zdrowe ?

Które jest bardziej bezpieczne z kominem, czy bez ? Ja mam swoją odpowiedź, a każdy, kto się mocniej zastanowi znajdzie własną.

 

Kilka już razy pisałem, dlaczego temat powstał, ale widocznie jeszcze zbyt mało ...

Pisałem z myślą o użytkownikach, którzy nie mają tak "bezpiecznych i zdrowych" ogrzewań bez komina, tylko mają najzwyklejsze piece z kominami, jak np. Truma.

Czy naprawdę tak trudno to pojąć i swoimi postami zachęcać do bagatelizowania sprawy ?

 

Pozdrawiam

Edytowane przez Kristofer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pasjonat

Z nagłówka można się domyśleć że chodzi o CO.

Ale może zarzuć jakieś choć krótkie tłumaczenie. Bo nie wszyscy gulgamy w tym języku. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rafall

Wybacz juz sie porawiam

 

pierwsze

Przyczyna zatrucia czteroosobowej rodziny byl tlenek wegla wydobywajacy sie z systemu ogrzewania gazowego(bruk av gassbrenner til det vannb├ąrne varmesystemet i bussen.).Tak w wolnym tlumaczeniu.Jesli ktos sie chce czepiac tlumaczenia to w wyniku uzycia palnika gazowego w systemie ogrzewania busa(campera)

Gaz wydobywal sie z pomieszczenia na tylach i opadajac przeciekl do -oppholdsrommet -tutaj uzylbym wnetrza.

Rodzice i dzieciaki (16 i 13 lat)

 

drugie

kobieta zmarla w wyniku zatrucia CO ale tym razem w domu.Moze wyjasnie troche-to typowy dom norweski gdzie salon jest na gorze a sypialnie na dole zupelnie odwrotnie jak w Polsce.Cos z kominkiem bylo nie tak a CO ciezkie i polecialo do piwnicy gdzie byly sypialnie.Kobita tam spala i po niej

http://tb.no/nyheter/familiefar-dode-etter-kullosforgiftning-1.7393174?localLinksEnabled=false

to przypadek swiezy z czerwca scenariusz taki sam

Edytowane przez rafall

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hanys

Nie wiem kto ma rację ale na pewno zrobię przegląd przewodu kominowego. Konstruktor pica Truma nie był chyba piekarzem albo szewcem i skoro zastosował przewód kominowy , a jego łączenia uszczelnił to miał w tym jakiś cel. Nawet jeśli to tylko przybytek to od niego głowa nie boli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Nie wiem kto ma rację ale na pewno zrobię przegląd przewodu kominowego. Konstruktor pica Truma nie był chyba piekarzem albo szewcem i skoro zastosował przewód kominowy , a jego łączenia uszczelnił to miał w tym jakiś cel. Nawet jeśli to tylko przybytek to od niego głowa nie boli.

 

Bardzo celna uwaga :ok:

... zamierzenie również !

 

:hej:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
WojtEwa

Po awarii dyskusji ciąg dalszy :

(...)

Pisałem z myślą o użytkownikach, którzy nie mają tak "bezpiecznych i zdrowych" ogrzewań bez komina, tylko mają najzwyklejsze piece z kominami, jak np. Truma.

Czy naprawdę tak trudno to pojąć i swoimi postami zachęcać do bagatelizowania sprawy ?

 

Krzysiu, nie ma znaczenia czy Truma, czy komin, czy bez komina, czy katalizator :) Nie zrozumiałeś mnie.

 

Kto się ogrzewa propan-butanem ten NIE ma w spalinach trującego CO = TLEnek węgla = czadu,

tylko ma NIEszkodliwy DWUtlenek węgla = CO2 = oddech dla roślin + zwykłą wodę = H2O = taka jak do picia, mycia i życia

Ja nie bagatelizuję tylko prostuję sprawę , prostuję istotny drobiazg który straszy a do nikogo nie dociera :sciana: jaśniej nie potrafię :)

Czy naprawdę tak trudno to pojąć i swoimi postami trwać uparcie przy swoim ? :dzieki:

.

A poza tym co napisałeś jest ok. .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rybki

 

Kto się ogrzewa propan-butanem ten NIE ma w spalinach trującego CO = TLEnek węgla = czadu,

tylko ma NIEszkodliwy DWUtlenek węgla = CO2 = oddech dla roślin + zwykłą wodę = H2O = taka jak do picia, mycia i życia

Ja nie bagatelizuję tylko prostuję sprawę , prostuję istotny drobiazg który straszy a do nikogo nie dociera :sciana: jaśniej nie potrafię :)

Czy naprawdę tak trudno to pojąć i swoimi postami trwać uparcie przy swoim ? :dzieki:

.

 

:look:

ja już zgłupiałem od tego gazu...:bzik:

 

http://www.straz.gov.pl/data/other/09_12_2010.pdf

 

chyba pogadam osobiście ze strażakiem z państwowej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
WojtEwa

:look:

ja już zgłupiałem od tego gazu...:bzik:

(...)

 

Ależ to proste:

Gaz ziemny nie jest trujący, ale trujące są jego nie dopalone lub zgromadzone spaliny.

Gaz Propan Butan dokładnie na odwrót.

Gaz zamiast oleju w głowie - bardzo szkodliwe i niebezpieczne.

Edytowane przez WojtEwa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomii

Ależ to proste:

Gaz ziemny nie jest trujący, ale trujące są jego nie dopalone lub zgromadzone spaliny.

Gaz Propan Butan dokładnie na odwrót.

... a węgiel to jest dobrze łykać jak się ma rozwolnienie hehe(1).gif ?

 

Wojtek ale Ty czytasz to wszystko przed wysłaniem na forum zlosnik.gif ? Skąd czerpiesz swoją wiedzę? Jesteś jej w 100% pewny icon_eek.gif ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rafall

Po awarii dyskusji ciąg dalszy :

 

 

Krzysiu, nie ma znaczenia czy Truma, czy komin, czy bez komina, czy katalizator :) Nie zrozumiałeś mnie.

 

Kto się ogrzewa propan-butanem ten NIE ma w spalinach trującego CO = TLEnek węgla = czadu,

tylko ma NIEszkodliwy DWUtlenek węgla = CO2 = oddech dla roślin + zwykłą wodę = H2O = taka jak do picia, mycia i życia

Ja nie bagatelizuję tylko prostuję sprawę , prostuję istotny drobiazg który straszy a do nikogo nie dociera :sciana: jaśniej nie potrafię :)

Czy naprawdę tak trudno to pojąć i swoimi postami trwać uparcie przy swoim ? :dzieki:

.

A poza tym co napisałeś jest ok. .

 

Propan:

C3H8 + 5 O2 --> 3 CO2 +4 H20 -pelnie spalanie tutaj masz racje

2 C3H8 + 7 O2 --> 6 CO + 8 H20-polspalanie a tego nie chcesz przyswoic

C3H8 + 2 O2 --> 3 C + 4 H20-spalanie niecalkowite

 

Butan:

2 C4H10 + 13 O2 --> 8 CO2 + 10 H20-pelnie spalanie tutaj tez masz racje

2 C4H10 + 9 O2 --> 8 CO + 10 H20-polspalanie a i tego nie przyjmujesz

2 C4H10 + 5 O2 --> 8 C + 10 H20-spalanie niecalkowite

 

Moze wyjasnij skad sie wzial w tym przypadku CO? Wiedza to nawet w podstawowce.Wojtek z calym szacunkiem dla Twojej osoby,miej chec przyswajac wiedze od innych.Gaz propan i butan sa paliwami weglowodorowymi tak jak ropa,drewno,wegiel.Jesli bedzie niepelne spalnie ktoregos z tych paliw to powstaje czad i bez roznicy czy to kominek ,piec silnik,kuchenka,bojler(to sam wyszperalem w necie)wiec nie pisz ze wszystko jest OK i zawsze bedzie bo ktos sobie krzywde powazna moze zrobic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rybki

 

Gaz zamiast oleju w głowie - bardzo szkodliwe i niebezpieczne.

 

:hmm: ... zgadza się, nie puszczane baki wędrują do głowy, stąd biorą się głupie pomysły... cfaniaczek.gif zresztą z puszczaniem też lepiej uważać, szczególnie przy otwartym ogniu...:lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×