Skocz do zawartości
Kristofer

Piecyk grzewczy w przyczepie, a nasze bezpieczeństwo.

Rekomendowane odpowiedzi

Kristofer

Witam Wszystkich !

Napisałem kolejny temat związany z naszym bezpieczeństwem.

Ostatnio omawiałem akumulator (http://forum.karawan..._hl__akumulator), a tym razem przyszła pora na piecyk grzewczy.

Opisuję wszystko na przykładzie pieca Trumy, ale prawdopodobnie dotyczy to większości piecyków gazowych, dowolnego producenta :hmm: .

 

Truma nie posiada cudownej technologii na piecyki "bez czadowe", inne firmy również :nono:

 

Czad w procesie spalania powstaje i to w całkiem sporej ilości.

Najważniejsza przy tym jest instalacja odprowadzania spalin, czyli przewód kominowy.

Jeśli wszystko jest sprawne, w odpowiednim czasie konserwowane, to nie ma się czym martwić.

 

Przewód kominowy w postaci rury (najczęściej przebiegającej wzdłuż szafy) musi być szczelny, bez zagnieceń, dziurek itp. oznak uszkodzeń. Jego szczelność musi być zachowana na całej długości, aż do zakończenia czyli właściwego komina na dachu. Dodatkowo powinien być szczelnie osadzony w wylocie pieca, a o tym już nie wszyscy pamiętają.

Jest tam uszczelka (specjalny o-ring) i tak na dobrą sprawę należało by ją co jakiś czas wymieniać.

 

post-8228-0-22179800-1353022974_thumb.jpg

 

Myślę, że przy normalnej eksploatacji, jego trwałość można przyjąć na max ok. 8 do 10 lat. Oczywiście wymianę tej uszczelki trzeba robić po każdym demontażu pieca. Jak wiadomo każdy produkt z gumy starzeje się i wspomniany o-ring nie jest wyjątkiem.

Mimo wykonania ze specjalnych mieszanek gumy, po pewnym czasie traci swoje parametry.

Pracuje w bardzo trudnych warunkach (wysoka temperatura spalin zaraz przy wylocie i bezpośredni kontakt z gorącymi elementami).

O-ring nie jest drogi (ok. 12 zł.) i jest łatwo osiągalny. Występują dwa rodzaje i dobiera się go do modelu (rocznika) pieca - średnica rury.

W ostatnim czasie miałem okazję zdemontować dwa takie połączenia (przyczepy 10 i 11 letnie) i wspomniane uszczelnienie rozłaziło i kruszyło się w palcach. Podczas drgań całej przyczepy w czasie jazdy, to połączenie mogło się w każdej chwili rozszczelnić. Skutki łatwe są do przewidzenia. Być może nie jest to regułą, ale jest to część eksploatacyjna. W samochodzie chyba byśmy pamiętali o okresowych wymianach takiej uszczelki, a w przyczepie ?

Kto z posiadaczy przyczep więcej niż 10-cio letnich pamiętał o tym ? Co z przyczepami zakupionymi z drugiej ręki ? Czy mamy pewność, że jakiś "magik" nie rozkręcał pieca i nie zostawił przy okazji rozszczelnionego komina lub uszkodzonej uszczelki ?

Nawet profilaktycznie warto się tym miejscem zainteresować - tak myślę.

Przypuszczam, że na forum istnieje pewna grupa osób, z odpowiednią wiedzą i zdolnościami manualnymi, które poradzą sobie z tym we własnym zakresie i w zgodzie ze wszystkimi zasadami, jednak ogólnie polecam zlecić wymianę fachowej firmie z autoryzacją, a po wymianie sprawdzić całą instalację kominową na obecność tlenku węgla (przy okazji ciśnieniowe sprawdzenie instalacji gazowej).

Przy takiej okazji, warto jeszcze sprawdzić (lub nawet wymienić) uszczelkę okienka kontrolnego, która jednak jest dużo bardziej trwała od o-ringu (inny materiał) i jeśli nikt w tym miejscu wczesniej nie majstrował, to może być OK.

 

post-8228-0-54880300-1353022973_thumb.jpg

 

 

Jest jeszcze jeden aspekt, wcale nie mniej istotny, na który pragnę zwrócić uwagę.

 

W starszych przyczepach przewód kominowy był robiony z rury aluminiowej. Niestety, rura w zetknięciu się ze spalinami i wilgocią w wewnętrznej części, często korodowała. Pojawiały się mikro wżery, prowadzące w efekcie do rozszczelnienia przewodu kominowego.

Z tego powodu, w pewnym okresie Truma mocno zalecała wymianę przewodów kominowych z Alu, na obecnie stosowane przewody z blachy stalowej nierdzewnej.

Jestem przekonany, że i o tej sprawie wielu z Was słyszy po raz pierwszy, zwłaszcza że owe rury są dodatkowo w większej rurze osłonowej z uwagi na wysoką temperaturę tej pierwszej.

 

Jak najprościej odróżnić, jaką rurę posiadamy ?

Gdy rura główna posiada rowki w postaci pierścieni, to jest rurą aluminiową, bezwzględnie wymagającą wymiany.

Jeżeli rura posiada rowek w postaci zwojów (jak na śrubie), to jest stalowa, czyli OK.

 

post-8228-0-83391500-1353022974_thumb.jpg

 

:banan:

Edytowane przez Kristofer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Maras

Krzysiek , bardzo dobrze ,że napisałeś ten tekst kładąc wielki nacisk na nasze i innych osób bezpieczeństwo :ok:

 

Uszczelka o której napisałeś nie jest wieczna i należy o tym pamietać. Napisane słowa : wymianę tej uszczelki trzeba robić po każdym demontażu pieca nie są wyssane z palca ale wręcz nakazane przez serwisantów Trumy.

 

W piecykach grzewczych Trumy mamy możliwość zamontowania dodatkowego ogrzewania pod nazwą ULTRAHEAT , jest to dodatkowa grzałka elektryczna wewnątrz piecyka .I mając nową przyczepę kupioną u dilera gdzie wszystko pachnie nowością to podczas montażu tego ogrzewania musimy załozyć nową uszczelkę.

 

 

A wracajac do naszego i innych osób bezpieczeństwa ,to mamy jeszcze kilka innych detali w naszych przyczepach na które też należy zwrócic szczególną uwagę .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
100pa

Jak wiadomo nasze bezpieczeństwo zależy od sprawnej instalacji gazowej . W cywilizowanych krajach przegląd jest wymagany co dwa lata . Jest już u nas sporo serwisów , które takie przeglądy wykonują zgodnie z instrukcją roboczą G 607. Koszt takiego przeglądu to około 200 zł . Myślę ,że warto to zlecić specjalistą i nie bawić się samemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Jak wiadomo nasze bezpieczeństwo zależy od sprawnej instalacji gazowej . W cywilizowanych krajach przegląd jest wymagany co dwa lata . Jest już u nas sporo serwisów , które takie przeglądy wykonują zgodnie z instrukcją roboczą G 607. Koszt takiego przeglądu to około 200 zł . Myślę ,że warto to zlecić specjalistą i nie bawić się samemu.

 

Celem tego, co napisałem nie było w żadnym razie nakłanianie kogokolwiek do samodzielnej ingerencji w układ odprowadzania spalin, a tym bardziej gazowy.

Jeśli tak to odebrałeś, to jesteś w błędzie.

Wyraźnie napisałem i to grubą czcionką:

polecam zlecić wymianę fachowej firmie z autoryzacją, a po wymianie sprawdzić całą instalację kominową na obecność tlenku węgla (przy okazji ciśnieniowe sprawdzenie instalacji gazowej).

Zgadzam się całkowicie w kwestii przeglądów, ale chyba jesteś świadomy, jak wygląda to w praktyce na rodzimym rynku i ile osób taki przegląd rzeczywiście robi :hmm:

To, co napisałem, ma na celu zwrócenie uwagi na kilka newralgicznych punktów w instalacji ogrzewania piecykiem gazowym, a że wiele osób dowiaduje się o tych sprawach po raz pierwszy (nawet tu, na forum), wiem z własnego doświadczenia. Niewiedza nie jest błędem, błędem jest lekceważenie pewnych spraw, zwłaszcza dotyczących bezpieczeństwa.

Nawet, gdy są osoby, którym wydaje się to oczywiste, to nie oznacza, ze Wszyscy to wiedzą i z myślą o tej drugiej grupie temat powstał.

 

:hej:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
100pa

Masz całkowitą rację i dlatego znając realia podkreśliłem potrzebę wykonywania przeglądów przez autoryzowane serwisy . Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Masz całkowitą rację i dlatego znając realia podkreśliłem potrzebę wykonywania przeglądów przez autoryzowane serwisy . Pozdrawiam :)

 

:ok::piwo:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
WojtEwa

Krzysiek, spaliny propan butanu to CO2 i H2O = dwutlenek węgla i woda, a nie jak wspomniałeś strasząc sporymi ilościami wydzielania tlenku węgla CO = czad.

Celowo straszysz i napędzasz koniunkturę by kogoś popędzać do serwisu czy zwykła pomyłka?

.

Sporo społeczeństwa używa LPG z butli bezpośrednio w kuchniach, kuchenkach, piekarnikach bez specjalnie do tego wykonanej instalacji kominowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rafall

Hmmm...

Poprzedni wlasciciel w mojej cepie zamontowal cos takiego

 

i mam swiety spokoj,z gazami usypiajacymi wlacznie gdyz sa miejsca w Europie gdzie przed parkingami ustawia sie takie fajne znaki ostrzegajace przed kradziezami.

 

WojtEwa

Tlenek węgla, czad jest gazem powstającym w wyniku niepełnego spalania węgla i substancji, które w swym składzie węgiel posiadają

i artykul dla Ciebie http://www.straz.gov...ther/czaaad.htm

Milej lektury

 

i brawo dla Kristofera :dzieki: za temat o koniecznosci okresowej kontroli i konserwacji i tu bym dodal urzadzen zasilanych gazem.

Edytowane przez rafall

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
WojtEwa

(...)

WojtEwa

Tlenek węgla, czad

(...)

 

CO czy CO2 jest w spalinach Propan-butanu?

Taki mały-wielki drobiazg.

.

Co kontroli instalacji - moje zero dyskusji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rafall

Wiec odpowiem w sposob nieco bardziej czytelny -Mieszanina gazow propan i butan jest tez paliwem weglowodowowym.Jako mechanik samochodowy pamietajacy czasy ostanich dni swietnosci szkolnictwa polskiego pamietam z lekcji mechaniki efekt spalania powinienbyc taki

 

Ale jest to zalozenie czysto teoretyczne gdyz

 

sa jeszcze inne skladniki spalin.

 

Na dodatek(posluze sie praca mg.inz Stefana Myszkowskiego-Analiza spalin)

2.7. Tlenek węgla (CO) w spalinach

silnika

Powstawanie. Tlenek węgla (CO) jest produktem niedokończonego

procesu spalania węgla ┬ę, składnika paliwa

węglowodorowego. Nigdy w komorze spalania nie ma warunków,

aby całość węgla ┬ę spaliła się tak, by powstał tylko

dwutlenek węgla (CO2), dlatego tlenek węgla (CO) zawsze

jest w spalinach silnika.

Powstawanie tlenku węgla (CO) towarzyszy procesowi

spalania mieszanki. Jeśli mieszanka nie jest spalana, to tlenek

węgla (CO) nie powstaje.

 

gdy zamienimy komore spalania z silnika na piecyk ktora takowa komore spalania rowniez posiada to fakt iz istnieje mozliwosc powstawania CO w spalinach powstajacych ze spalania mieszanki propan-butan istnieje

Nie trzeba wielkiego mozgu aby wyobrazic sobie w jakich przypadkach i co oznacza niedostateczne spalanie.

 

Co do polowy spoleczenstwa to przypominam ze czesc juz nie zyje.(przypadki zaczadzenia-sprawca Junkers lata 90 i troche dalej.

 

po krotce CO2 jest zawsze a jak sie ma niesprawna instalacje to bedzie CO2 i CO

 

Niech mnie ktos poprawi jesli cos zle napisalem.

Edytowane przez rafall

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rafall

mala porawka-nie CO2 i CO tylko

 

 

Propan:

C3H8 + 5 O2 --> 3 CO2 +4 H20 -pelnie spalanie

2 C3H8 + 7 O2 --> 6 CO + 8 H20-polspalanie

C3H8 + 2 O2 --> 3 C + 4 H20-spalanie niecalkowite

 

Butan:

2 C4H10 + 13 O2 --> 8 CO2 + 10 H20-pelnie spalanie

2 C4H10 + 9 O2 --> 8 CO + 10 H20-polspalanie

2 C4H10 + 5 O2 --> 8 C + 10 H20-spalanie niecalkowite

 

i kazdy strazak Ci to powie

Edytowane przez rafall

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
California

Witam, a tak na marginesie jak wygląda sprawa spalania czystego ( :hmm: ) propanu dostarczanego przez stacje BP, abstrahując już od tego że piecyk mam poza wnętrzem przyczepy w przedniej bakiście ( PRIMUS). Widzę że koledzy się znają na tematyce gazowej , u mnie na piecyku ( takie wrażenie nie poparte pomiarami) czyli na kominku który też nie jest wyprowadzony poza obudowę bakisty podczas ogrzewania wydostaje się spora ilość wody i to miejsce piecyka jest zrobione z blachy kwasoodpornej pewnie żeby nie rdzewiał od wody.

I tu moje pytanie czy to bezpieczne korzystanie z takiego pieca :hmm: a liczy już sobie 26 lat.

 

Pozdrawiam serdecznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rafall

Solifer i Kabe to najdrozsze i zarazem najsolidniej wykonane przyczepy w Europie wiec nie sadze zeby byly jakiekolwiek przeciwskazania co do uzytku jesli chodzi o wiek.Na forum sa starsze cepki i jakos funkcjonuja.Co do twojego problemu to moze to pomoze http://www.campingindex.se/media/kunena/attachments/legacy/files/Bruksanvisning_Primus_varme_teknik_2470.pdf

gdyz primus nie jest mi znany ale za to czesci zamienne na tutuejszym rynku moza smialo kupic tyle ze ceny..........

http://www.campingvaruhuset.se/varme--kyla/primus-varme/delar-till-primus-2480-panna-c-398-1.aspx

tak w zasadzie jak masz dalej problem ze swoim Primusem to zaluz osobny temat

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Koledzy, bardzo proszę o powstrzymanie własnych emocji.

Jeśli kogokolwiek temat nie interesuje, lub uważa, że go nie dotyczy, nie musi się stosować do opisanych w nim zaleceń.

Wydaje mi się, że opisałem wszystko na tyle dokładnie, że nie powinno być pytań technicznych.

Kolega Rafall był uprzejmy uzupełnić temat kilkoma ciekawymi informacjami - dziękuję.

Wcześniej napisałem, dlaczego temat powstał i tak proszę to potraktować :dzieki:

 

Krzysiek, spaliny propan butanu to CO2 i H2O = dwutlenek węgla i woda, a nie jak wspomniałeś strasząc sporymi ilościami wydzielania tlenku węgla CO = czad.

 

Wojtek, mało / dużo, pojęcie względne, jednak nie to jest istotne. Jest tak zdradliwy, że mała ilość też potrafi zabić.

 

Celowo straszysz i napędzasz koniunkturę by kogoś popędzać do serwisu czy zwykła pomyłka?

 

Jeśli uważasz, że przesadzam, to nie masz się czym przejmować.

Kiedyś czytałem bardziej konstruktywne wypowiedzi (Twoje), jakaś zmiana :niewiem:

 

Jestem przekonany, ze stać Cię na więcej.

:hej:

Edytowane przez Kristofer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
WojtEwa

Krzysiek, ja chciałem tylko poprawić błąd.

Z Propan butanu nie wydziela się zabójczy CO, tylko niezabójczy CO2+H2O .

W przyczepach nie mamy do czynienia z czadem, chyba że ktoś ma wstawioną kozę, więc proszę wyprostuj to , bo nie jest prawdziwe lub poucz mnie że się mylę.

Taki drobiazg, jakże istotny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×