Skocz do zawartości
Sylwek3108

Wintehoff WS 3000 - skrzypi przy każdym bujnięciu

Rekomendowane odpowiedzi

ZBYCH1234

Wydaje się że dostał się smar na wkładki wymyć benzynom , przetrzeć papierem ściernym to samo zrobić z hakiem i po sprawie będzie cisza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer
W dniu 31.03.2018 o 19:36, ZBYCH1234 napisał:

Wydaje się że dostał się smar na wkładki wymyć benzynom , przetrzeć papierem ściernym to samo zrobić z hakiem i po sprawie będzie cisza.

Jesteś tego pewien? :hmm:

Cisza będzie, ;) ale stabilizator już nie będzie działał prawidłowo.

Wkładki cierne, które miały kontakt ze smarem, powinny być wymienione na nowe.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ZBYCH1234

Pożyczyłem koledze przyczepę on nieświadomy założył na nasmarowany hak. Z racji użytkowania Winterhoffa 3000 z jedną wkładką wymienną nie miałem wyboru albo nowy zaczep albo próba reanimacjia  ,czy jestem pewny że dobrze zrobiłem trudno powiedzieć ale przejechałem około 3000 km  . Kristofer jak sprawdzić czy działa poprawnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Voku

Ja wymyłem odtłuściłem i teraz skrzypi jak szalony, aż mnie szlak trafia, pozostaje chyba wymiana okładzin może pomoże. Tak wiem że przynajmniej słychać że działa, ale wolał bym ten dźwięk ograniczyć. 

Edytowane przez Voku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
6 minut temu, Voku napisał:

Ja wymyłem odtłuściłem i teraz skrzypi jak szalony, aż mnie szlak trafia, pozostaje chyba wymiana okładzin może pomoże. Tak wiem że przynajmniej słychać że działa, ale wolał bym ten dźwięk ograniczyć. 

Skrzypienie to akurat normalna rzecz przy stabilizatorze :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marcin81

Wymiana wkładki na pewno pomoże + porządne przeczyszczenie kuli haka papierem ściernym = cisza i skuteczne działanie stabilizatora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66
Skrzypienie to akurat normalna rzecz przy stabilizatorze

Nie jest, może okładziny się kończą, pojedyncze skrzypnięcie ok, ale sprzypienie na stałe raczej nie.

U mnie nic nie skrzypiało, w Albanii na serpentynach chyba się wytarło do końca i hałas był jak ze starej bramy , trzeba było w trasie zmieniać, bo metal o metal skrobał

 

Wysłane z Tapatalka

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Voku

No niestety kończą się według wskaźnika. Czas na wymianę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
5 minut temu, chris_66 napisał:

Nie jest, może okładziny się kończą, pojedyncze skrzypnięcie ok, ale sprzypienie na stałe raczej nie.
 

Nie mówię o stałym skrzypieniu. Pomaga odtłuszczanie ale i tak może trochę skrzypieć. Skrzypiło mi w poprzednim przy wysokich temperaturach, skrzypi mi tak samo teraz przy powolnych manewrach. Okładziny się na pewno mi nie kończyły i nie kończą :) 

Edytowane przez jacek00

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66
Jak nie jak tak? Pomaga odtłuszczanie ale i tak będzie trocchę skrzypieć. Skrzypiło mi w poprzednim, skrzypi mi teraz. Okładziny się na pewno mi nie kończyły i nie kończą  
Przesadzasz, zawsze cicho jest, czasem skrzypnięcie

Wysłane z Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
1 minutę temu, chris_66 napisał:

Przesadzasz, zawsze cicho jest, czasem skrzypnięcie

No sam widzisz. Skrzypi :) Ja nie mówię, że skrzypi non stop. U mnie to są pojedyńcze skrzypnięcia i to przy powolnej jeździ i manewrach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66
No sam widzisz. Skrzypi Ja nie mówię, że skrzypi non stop. U mnie to są pojedyńcze skrzypnięcia i to przy powolnej jeździ i manewrach. 
No dobra, skrzypi trochę
Jak wykładziny się kończą to skrzypi strasznie i non stop.

Wysłane z Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marcin81
15 minut temu, chris_66 napisał:

Przesadzasz, zawsze cicho jest, czasem skrzypnięcie

Wysłane z Tapatalka
 

Dokładnie tak. Skrzypnie czasem przy małej prędkości na zakręcie. Stara okładzina trzeszczała przy każdym bujnięciu, strasznie denerwujące to było. Odtłuszczanie pomagało na chwilę.

Na wskaźniku przy starej miałem w połowie skali, z nową prawie 100%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KlAn

U mnie na nowych okładzinach skrzypiało jak jasna cholera, przestało trochę dopiero po przejechaniu ok 1500km jak kula w haku została wypolerowana jak lustro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ZBYCH1234

U mnie wymienił bym cały zaczep ale szkoda ,wskaznik zużycia okładzin pokazuje 1/4 zużycia popiskiwać popiskuje ale słusznie zauważył kolega KIAn wypolerowana kula mniej słychać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×