Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Porysowana szyba


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 jasiekz

jasiekz

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 35 postów
  • SkądGłuchołazy
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Burstner 420
  • Holownik:Ford Galaxy

Napisano 27 kwiecień 2012 - 12:35

Może ktos zna sposób na usuniecie rys z szyby. W ubiegłym roku moja szyba miała szczęscie byc potraktowana przez żywice .No i moja najmilsza nie mogła na to patrzec i potaktowała tą żywice jakims preparatem i po myciu pozostala czysta szyba z rysami.Teraz to mnie denerwuje. Licze na koleżanki i kolegów którzy załagodzą nasze wrażenia estetyczne i znają jakiś sposób na usunięcie tych rys.
Pozdrawiam

#2 smok_wawelski

smok_wawelski

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 681 postów
  • Telefon:603-66-05-92
  • SkądKraków-Swoszowice
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:TE King 380T (emeryt)
  • Holownik:VW Sharan motorek ADY 2.0 B+LPG 115 kucyków

Napisano 27 kwiecień 2012 - 12:49

Pasta polerska do tworzyw lub plexi - znajdziesz w sklepach z art. mot. i na Allegro
Polerowanie z b. lekkim dociskiem i nie za szybkie obroty bo ciepełko wtopi szybę.
Trudno mi precyzyjniej doradzić krążek / futerko / wałek filcowy wiertarka albo Dremel
- nie znam głębokości zarysowań ani powierzchni

Na przyszłość - terpentyna usuwa żywicę ew. benzyna lakowa lub ekstrakcyjna
ale najpierw spróbuj gdzieś z boku czy nie gryzie szyby.

Użytkownik smok_wawelski edytował ten post 27 kwiecień 2012 - 12:52

O najlepszym towarzystwie mówi się, że rozmowa w nim poucza, a milczenie kształci. - J.W. Goethe
stopka_h40px.png   Pozdrowienia z Krakowa - smok_wawelski

.


#3 bartosz_b

bartosz_b

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1398 postów
  • SkądBielsko-Biała
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:Ford Transit DETHLEFFS SUMMER EDITION 2008

Napisano 27 kwiecień 2012 - 15:08

Ja usuwałem u siebie rysy pastą polerską tempo, bez żadnych urządzeń tylko ręcznie polerowałem. Efekt - szyby wyglądały jak nowe, nawet lekkie zmatowienie spowodowane różnymi warunkami atmosferycznymi znikło.

#4 Przemo.D

Przemo.D

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 692 postów
  • Telefon:PW
  • SkądPL
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:KNAUS 605KG

Napisano 27 kwiecień 2012 - 20:24

Ja usuwałem u siebie rysy pastą polerską tempo, bez żadnych urządzeń tylko ręcznie polerowałem. Efekt - szyby wyglądały jak nowe, nawet lekkie zmatowienie spowodowane różnymi warunkami atmosferycznymi znikło.


Ja robiłem dokładnie tak samo 8 PLN TEMPO a efekt rzuca na kolana ;)

Pozdro.
Łódzko - Mazowiecka

#5 beruang

beruang

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 1353 postów
  • Skądprawie Kraków
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:bürstner city 390tl
  • Holownik:octavia'n 1,6

Napisano 27 kwiecień 2012 - 20:51

Ja usuwałem u siebie rysy pastą polerską tempo, bez żadnych urządzeń tylko ręcznie polerowałem. Efekt - szyby wyglądały jak nowe, nawet lekkie zmatowienie spowodowane różnymi warunkami atmosferycznymi znikło.



Ja robiłem dokładnie tak samo 8 PLN TEMPO a efekt rzuca na kolana ;)

Pozdro.


Potwierdzam. Tempo lekko ścierna jest super. Polerowałem szlifierką mimośrodową :winner:
Do zobaczenia gdzieś w Polsce ;-)

#6 adamkwiatek

adamkwiatek

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 687 postów
  • Telefon:komórkowy
  • SkądWołomin
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:nieznany
  • Holownik:z hakiem

Napisano 27 kwiecień 2012 - 21:12

A ja staję przed Helmutem z kostką pumeksu i syczę : pamiętasz Stalingrad ?
Szyby się ze wstydu pod blachą chowają :jump:

#7 sankrystian

sankrystian

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 117 postów
  • SkądSANOK
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:BAILEY Pageant Moselle
  • Holownik:Mercedes W-211 E270 CDI

Napisano 30 kwiecień 2012 - 05:38

Poszperałem trochę w internecie na temat szyb w naszych domkach i co znalazłem?
Jednym z materiałów, używanych na szyby w przyczepach campingowych jest metaplex. Tworzywo to, używane od kilkudziesięciu lat w przemyśle lotniczym, znane jest także jako plexiglas lub szkło organiczne. Jak większość tworzyw sztucznych, metaplex jest podatny na zarysowania i zadrapania, jest także materiałem palnym. Toteż przy czyszczeniu wykonanych z niego szyb należy zachować ostrożność. Nie wolno używać ani ostrych przedmiotów, ani żadnych proszków myjących, zawierających substancje ścierne, nawet bardzo drobnoziarniste. Uważam, że autor pastę tempo też wykluczył ponieważ zawiera środki ścierne drobnoziarniste.
Jak nie należy przeciwdziałać korozji?
Odporność metaplexu na wiele popularnych rozpuszczalników jest duża, co nie oznacza, że można go nimi myć, nie wywołując żadnych efektów ubocznych. Silnie oddziaływają na niego między innym eter, lodowaty kwas octowy, stężony kwas mrówkowy i kilka innych rozpuszczalników organicznych.
Dlatego do mycia szyb wykonanych z tego tworzywa można używać jedynie typowe środki do mycia okien i miękkie ściereczki. Można je myć także ciepłą wodą z dodatkiem typowych płynnych detergentów, np. płynu do mycia naczyń, natomiast nie należy używać zwykłego mydła, które może pozostawiać smugi.
Co zrobić z pękniętą szybą - wymienić czy naprawić?
Pękniętą szybę z metaplexu można skleić albo jednym z szybkoschnących klejów przezroczystych, albo eterem etylowym. W obu przypadkach niewielką ilość substancji klejącej należy wpuścić w szczelinę pomiędzy pękniętymi częściami szyby. Szybkoschnący klej jedynie ją wypełni, ponieważ jego właściwości adhezyjne są wobec metaplexu niewielkie. Eter etylowy rozpuści niewielką warstwę metaplexu i po odparowaniu powstanie dość trwała spoina, niestety nie będzie ona przezroczysta. Nie wolno kleić metaplexu klejami, utwardzanymi promieniami UV. Są one dla tego tworzywa szkodliwe. Dlatego szyby z niego wykonane po kilku latach użytkowania pokrywają się siateczką drobniutkich mikropęknięć. Nie dopuścić, aby użyty do klejenia eter spływał po powierzchni metapleksu. Zaciek, który powstanie, jest nieusuwalny.
Do usuwania drobnych zarysowań i matowień na powierzchni metaplexu można stosować dowolną pastę polerską, - PASTA Tempo wraca do Łask. O efektach jej użycia można przeczytać prawie we wszystkich wypowiedziach kolegów na temat likwidacji zarysowań i zmatowień
ale najlepsze rezultaty daje :
pasta polerska biała, wytworzona z czystej kredy i parafiny technicznej albo wosku carnauba. Pastę taką można sporządzić samodzielnie, dodając do stopionej parafiny (np. ze świecy) bardzo drobno startą kredę, aż do uzyskania konsystencji półpłynnej. Po zastygnięciu pastę nabiera się, podobnie jak pastę do butów, na miękką szmatkę, najlepiej filcową i lekko dociskając poleruje się starannie miejsce zmatowienia. Po zakończeniu polerowania resztki pasty zetrzeć szmatką i zmyć wodą z dodatkiem detergentu, aby usunąć tłuszcz pochodzący z pasty polerskiej.
Co sądzicie o tej paście polerskiej białej? Czy ktoś ją stosował?

#8 tommi

tommi

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 180 postów
  • Telefon:508 006 783
  • SkądRybnik
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Bürstner 3803,
  • Holownik:Ford Galaxy Diamant 1,9tdi (90km)

Napisano 30 kwiecień 2012 - 09:34

sankrystian, pieknę to co nam znalazłes, ale po co sie męczyć, jeżeli koledzy sprawdzili, że tempo a jest dobra i spełnia nasze oczekiwania.
nie mniej jednak warto wiedzieć "co w trawie piszczy"
tommi, mistrz prowizorki, rzeczy niemożliwe robię od ręki, na cuda trzeba poczekać.
http://www.pomocdrogowa.rybnik.pl/
Dołączona grafika

#9 pasjonat

pasjonat

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2038 postów
  • Skąd3miasto
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Knaus Passat
  • Holownik:VW Sharan 4x4

Napisano 01 maj 2012 - 21:46

Uważam, że autor pastę tempo też wykluczył ponieważ zawiera środki ścierne drobnoziarniste.

Do tworzyw nie należy stosować past polerskich lekko ściernych. Tempo jest lekko ścierna ale też jako mleczko polerskie i to drugie do polerki tworzyw jak najbardziej.
Jeśli chodzi o pasty do polerowania to na rynku jest wiele dedykowanych właśnie do tworzyw . Choćby do szybek telefonów.

Dlatego do mycia szyb wykonanych z tego tworzywa można używać jedynie typowe środki do mycia okien i miękkie ściereczki. Można je myć także ciepłą wodą z dodatkiem typowych płynnych detergentów, np. płynu do mycia naczyń, natomiast nie należy używać zwykłego mydła, które może pozostawiać smugi.


Z tymi "typowymi detergentami to nie tak do końca bo przykładowo wiele płynów do mycia szyb jest na bazie spirytusu np. denaturatowe.
A jeśli szyba jest formowana termicznie. (wszystkie te przetłaczane i warstwowe) to potraktowanie jej dyktą bądź płynem do szyb na bazie dykty czy innego spirytusu spowoduje pajęczynkę . Mikro pęknięcia (natychmiast bądź po czasie)

Nie dopuścić, aby użyty do klejenia eter spływał po powierzchni metapleksu. Zaciek, który powstanie, jest nieusuwalny.


A jeśli zdarzy nam się owy zaciek to nie należy go ścierać. czy to archaiczny eter czy chlorek metylenu czy inne rozpuszczalnikowe kleje do plexy błyskawicznie zachodzą w reakcję z powierzchnią tworzywa i próby starcia spowodują rozmazanie trawionego tworzywa. Zacieki lepiej wyglądają nienaruszone bo w przypadku mocno lotnych klei np.chlorku metylenu pozostaje tylko mgiełka .

A tak w temacie to jest jeszcze jedna metoda na rysy . Wodny papier ścierny , kolejno od P600 do P2000 a następnie liźnięcie palnikiem .
No ale to dla zaawansowanych bo można przedobrzyć i zamiast rysy będzie efekt pływania w strukturze.

Użytkownik pasjonat edytował ten post 01 maj 2012 - 21:51



#10 kmtaxi

kmtaxi

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 396 postów
  • SkądBielsko-Biała
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:ABI Adventurer
  • Holownik:mercedes W210

Napisano 17 maj 2012 - 09:19

A jest jakiś sposób na pozbycie się mikropęknięć (pajęczynki)? Niestety przedobrzyłem acetonem.
Pozdrawia Krzysztof

#11 pasjonat

pasjonat

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2038 postów
  • Skąd3miasto
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Knaus Passat
  • Holownik:VW Sharan 4x4

Napisano 17 maj 2012 - 20:50

A jest jakiś sposób na pozbycie się mikropęknięć (pajęczynki)? Niestety przedobrzyłem acetonem.


Niestety już nic nie zrobisz . Cokolwiek będziesz próbował to wyjdzie gorzej niż sama pajęczynka.





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych