Skocz do zawartości
marcin traker

Ukraina kampem pierwszy raz

Rekomendowane odpowiedzi

marcin traker

Witam :thank:

W majowy weekend planuje z mym ojcem wyjazd ,[nazwijmy go sentymentalno-turystycznym] na Ukrainę, konkretnie do Stryja[tzw heimat jak mówią za Odrą hehe%281%29.gif], a potem dalej niżej w ich Bieszczady.

Granicę chcę przekroczyć w Krościenku Hymerem do 3,5t dmc .

Po przejrzeniu postów dotyczących wyjazdów na UA ,nie za bardzo znalazłem inf na temat formalności i wymaganych dokumentów na granicy , np. zielona karta, formularze do wypełnienia itp. jedynie znalazłem inf.,że wiz nie potrzeba.

Pytanie jest też co z ubezpieczeniem podróżnym ,czy nasza Karta Ubezpieczenia Europejskiego jest tam coś warta ,czy np na gr. w Krościenku można takowe ubezp. wykupić

Jeśli kto ma też jakieś inne ciekawe inf np o ciekawych miejscach do obejrzenia w/w rejonie to z:góry dziękuję :dzieki:

Edytowane przez marcin traker

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marmur

EKUZ nie działa, wykup dodatkowe ubezpieczenie za kilka zł dziennie. ZK działa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marcin traker

...precyzując chodzi mi oto czy trzeba mieć wkładkę do OC czy wystarcza samo OC?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marmur

Co do zasady weź zieloną kartę, większość ubezpieczycieli daje ją od ręki za darmo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sankrystian

Witaj!

Przez Krościenko?!?! Wybrałeś najgorszą drogę. Jest fatalna. Żeby ominąć dziurę wpadasz w jeszcze większą. Lepsza droga jest przez Medykę a najlepsza przez Korczową.

Kilka dni temu byłem we Lwowie. Na granicy czekałem w kolejce 4 godz. Znam drogę przez Krościenko, Medykę i Korczową. Polecam te dwie ostatnie. Przed EURO znacznie je poprawili. Przez Korczową już skończyli remont a przez Medykę są w połowie .( remont rozpoczęli od strony Lwowa). Jeżeli chodzi o dokumenty to oprócz paszportu (wiza nie jest wymagana) musisz mieć zieloną kartę. Osobnego ubezpieczenia nigdy nie kupowałem. Rozważ inne rozwiązanie. Przyjeżdżasz do Sanoka camperem, wykupujesz wycieczkę w PTTK i jedziesz do Stryja pociągiem Pociąg zatrzymuje się w ciekawszych miejscowościach i miejscach ukraińskich bieszczadów, wszyscy opuszczają pociąg, zwiedzają, później wracają do pociągu i jadą dalej. Ludzie którzy byli na takiej wycieczce są zachwyceni.

Minusem jest termin bo wycieczki te są organizowane na wakacjach. Mieszkam w Sanoku. Jeżeli będziesz zainteresowany to napisz. Pójdę do biura PTTK i zapytam.

Na inne pytania związane z wyjazdem na Ukrainę też postaram się odpowiedzieć. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marcin traker

...a jak tam z wi-fi czy jest sens brać laptop, bo net po roamingu wiadomo ,że wykluczam :bzik: cóż przez krościenko na Stryj wydaje mi sie najkrócej :oslabiony: a na gr ustawiać sie na kolejce osobowej, czy na kamiony?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sankrystian

Masz rację. Przez Krościenko na Stryj jest najkrócej. Powiem Ci więcej. Jadąc tą trasą wrócisz o kilkanaście kilogramów " chudszy" bo rurę wydechową na pewno zostawisz na Ukrainie . W Krościenku

odprawią Ciebie na każdym pasie. Powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sankrystian

Sympatyku karawaningu. Przepraszam, że byłem trochę nie grzeczny z tą rurą . Chciałem Cię uprzedzić bo droga jest naprawdę bardzo zła.Oczywiście życzę Ci aby wyjazd był jak najbardziej udany i bez żadnych niespodzianek.

Kwitów żadnych na granicy już się nie wypełnia a wymianę waluty zrób na granicy w kantorach (jest najtaniej). Jak wrócisz opisz swoje wrażenia.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marmur

...a jak tam z wi-fi czy jest sens brać laptop, bo net po roamingu wiadomo ,że wykluczam :bzik: cóż przez krościenko na Stryj wydaje mi sie najkrócej :oslabiony: a na gr ustawiać sie na kolejce osobowej, czy na kamiony?

Dziś laptopa zabiera się wszędzie. Nawet w Albanii z powodzeniem miewaliśmy free WiFi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marcin traker

jak mówi pan Duda -jestem ze ślonska i sie nie obrażam :jump:.......kolego sankrystian dzięki za podpowiedz co do drog,i chyba twoje zdanie jest słuszne i pojadę na korczową, bo te ok50km nie czyni różnicy .Mam nadzieje ,że wczesnym rankiem w sobotę koilejka na granicy nie będzie jakaś historyczna :ok:

Edytowane przez marcin traker

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sankrystian

Będąc na granicy w Korczowej ustaw się na końcu kolejki i zapytaj za czym ta kolejka stoi? (żart) Najczęściej w kolejce (tej długiej ) stoją samochody które mają towar do oclenia. Niech Cię nie zmylą ich tablice rejestracyjne Najczęściej są to tablice polskie z powiatów przygranicznych . Nie wiem o co tu chodzi ale Ukraińcy są współwłaścicielami tych samochodów. Wtedy jedź do przodu i życzę Ci aby druga kolejka była bardzo krótka a najlepiej żebyś się znalazł bezpośrednio przed szlabanem. Paliwo tankuj jak najdalej od przejścia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marcin traker

Interesuje mnie również możliwość stania kamperem na dziko na powiedzmy parkingach,zatoczkach ,placach ," klepiskach" ,itp.,itd., oczywiście rozumię, że czasem bede musial opłatę jakąś uiścić, chodzi oto aby w miarę możliwości być bliżej natury :biwak: zwłaszcza w rejonach Bieszczad

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sankrystian

W tej sprawie nie mogę Ci nic doradzić. Gdybyś mnie zapytał czy zatrzymał bym się w zatoczce przy drodze na nocleg odpowiedział bym, że nie. Wybrał bym miejsce na stacji benzynowej lub w jakiejś zagrodzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teurgus

Witam :thank:

W majowy weekend planuje z mym ojcem wyjazd ,[nazwijmy go sentymentalno-turystycznym] na Ukrainę, konkretnie do Stryja[tzw heimat jak mówią za Odrą hehe%281%29.gif], a potem dalej niżej w ich Bieszczady.

Granicę chcę przekroczyć w Krościenku Hymerem do 3,5t dmc .

Po przejrzeniu postów dotyczących wyjazdów na UA ,nie za bardzo znalazłem inf na temat formalności i wymaganych dokumentów na granicy , np. zielona karta, formularze do wypełnienia itp. jedynie znalazłem inf.,że wiz nie potrzeba.

Pytanie jest też co z ubezpieczeniem podróżnym ,czy nasza Karta Ubezpieczenia Europejskiego jest tam coś warta ,czy np na gr. w Krościenku można takowe ubezp. wykupić

Jeśli kto ma też jakieś inne ciekawe inf np o ciekawych miejscach do obejrzenia w/w rejonie to z:góry dziękuję :dzieki:

Witam

 

Od 3 lat jeżdżę w Karpaty Ukraińskie, początkowo zaprzęgiem(Skoda Octavia 1,6 Tour + przyczepa Adria Forma), a w ostatnim roku camperem(Fiat Ducato 1,9TD Riwiera-zabudowa Elnagh). Ukraina nie jest straszna, wręcz przeciwnie. Ludzie są bardzo życzliwi i przyjaźnie nastawieni do turystów. Moja relacja z ubiegłorocznego pobytu w Karpatach Ukraińskich, na pewno wyjaśni szereg Twoich wątpliwości http://www.campertea...pic.php?t=11696

W czasie swojej podróży kilka razy stawałem w „dzikich”miejscach i nie spotkały mnie tam żadne nieprzyjemności. Jednak podczas tych noclegów, mimo ze nie należę do strachliwych, odczuwałem niepokój. Jeżeli niema wyjścia, trzeba znaleźć stację benzynową lub poprosić o możliwość przenocowania w jakiejś zagrodzie. Poprawi to znacznie komfort odpoczynku.

W podróży w tamte rejony pomocne na pewno będą :

Na wędrówki górskie po Czarnohorze i Gorganach koniecznienależy zabrać przewodniki (sam z nich korzystałem) http://www.goryonlin...,0,1,F,news.htm

Polecam również mapy „Bieszczady Wschodnie mapa dlawytrawnego turysty” wydawnictwa „Ruthenius” http://www.rewasz.co...dzielczoscY=768

Oraz atlas samochodowy Karpat ( to wydawnictwo jest tylko wjęzyku rosyjskim) http://ksiegarnia-po...250-p-3385.html

Zgadzam się z tym, że drogi Ukrainy zachodniej są złe ibardzo złe, ale można nimi przejechać, czego sam doświadczyłem.

Jeżeli interesują cię tylko Bieszczady Wschodnie to polecam odwiedzić wieś Libuchora, gdzie czas się zatrzymał i przy okazji zwiedzić pasmoPikuja. http://obiezyswiat.o...p?gallery=16309

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marcin traker

Witam kolego Teurgus :banan:oczywiście twoją relację czytałem na kamper team, już wcześniej{jestem tam narazie czytelnikiem z braku czasu} :blagac: i jest to super relacja :ok:,co do spania i bezpieczeństwa, to chodzi mi tylko możlwość techniczno- formalną stania na jakich parkingach ,zajazdach itd z racji mego zawodu spędzam w "budzie"{kabina kierowcy} ok 25 dni w miesiącu, tak więc czasem stać mi przychodzi w różnych miejscach europy... i jak narazie 2 razy przez 20lat okradli mnie nie gdzie indziej, jak w naszej kochanej RP :sciana:

niepokój to najczęsciej "odczuwam", gdy wieczorem obeżrę się, jak świnia i położe spac, to potem śnią mi sie jakieś horrory ze mną w roli ofiary :devil::chaja::wpysk::pad:

ale na temat-

1. co z tym kompem i netem na UA? -

2. ile chrywien wymienić na gr na 2 os na 5dni i jeśli nam braknie, czy na "interiorze" też się da wymienić i czy euro ,czy dolce ,czy może zety wymieniać najkorzystniej ?

3.czy jest sens brać rowery?

4. są trzy kolejki na Medyce i Korczowej, jak rozumiem jadę do tej " nic do oclenia"?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×