Skocz do zawartości
tymar

Napęd przyczepy

Rekomendowane odpowiedzi

California

Witam, patrząc na zdjęcia to rama ALko jest dużo wyższa niż moja, w mojej przyczepie jakby nie było ramy tak to wygląda więc dla tego moje pytanie.

U mnie ram ma wysokość około 6cm :oslabiony: więc chyba o moverku mogę pomarzyć beksa.gifbeksa.gifbeksa.gifbeksa.gif .Na fotce to widać że jest bardzo mała.

 

Pozdrawiam serdecznie.

 

 

Ten post zawierał zdjęcia lub inne załączniki, które zostały utracone w wyniku awarii technicznej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
California

Witam, właśnie znalazłem moverka :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:.

 

Pozdrawiam serdecznie.

 

 

Ten post zawierał zdjęcia lub inne załączniki, które zostały utracone w wyniku awarii technicznej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

No to następna sobota na przekładkę na tył osi

rant.gifrant.gifrant.gif, ale trza było najpierw pisać a potem robić

oslabiony.gif

 

Ja bym nie zmieniał już miejsca zamontowania. Zastanawiam się nad argumentacją uderzenia o np. wysoki krawężnik.

Jaka będzie różnica przy montażu przed osią, a jaka przy montażu za osią ?

Co lepsze: trafić moverem w krawężnik, nim wjedzie na niego koło (mover zamontowany przed osią), czy może lepiej walnąć moverem w krawężnik, gdy koło będzie z niego zjeżdżać (mover zamontowany za osią) :niewiem:

W jednym i drugim przypadku mamy obniżony prześwit i należy o tym pamiętać (jeździć z wyobraźnią, a nie z głową w obłokach, mimo że są wakacje) IMHO

U mnie mover jest zamontowany przed osią i kierowałem się przede wszystkim zaleceniem, aby tak ciężkie urządzenie znajdowało się właśnie w tym miejscu. Jest to podyktowane względami bezpieczeństwa i zachowaniem się przyczepy w czasie jazdy i w trudnych sytuacjach. Każdy producent zaleca właśnie takie montowanie, a w wyjątkowych przypadkach dopuszcza montaż za osią, chyba coś w tym musi być. Wolę mieć pewniejsze zachowanie przyczepy w czasie całej podróży, niż martwić się o wyjątkowe miejsca z wysokimi krawężnikami (zestaw do najmniejszych nie należy, prawie 12 m). Do tej pory nie uszkodziłem jeszcze napędu, mimo przejeżdżania (powoli i ostrożnie) przez dosyć wysokie krawężniki.

Producenci podają często minimalną, bezpieczną odległość najniżej wystającej części movera od podłoża (bez względu na miejsce jego zamontowania), która wynosi ok. 12 cm.

 

P.S.

Oczywistym jest fakt, że przy zamontowaniu za osią, aby przyciski na pilocie odpowiadały kierunkom jazdy, trzeba przewody od silników, podłączyć w centralce odwrotnie (zamienić bieguny). Te od silników, a nie te od zasilania głównego centralki !!!

Kontrolki stanu zasilania nie zawsze są w pilotach. Jeśli są, to najczęściej pokazują stan baterii pilota, a nie akumulatora.

W wyjątkowych przypadkach mogą wskazywać stan akku, ale są to wersje z tzw. dwustronną komunikacją.

W trochę lepszych moverach, najczęściej stosowanym zabezpieczeniem akumulatora są same obwody centralki, które nie włączą napędu poniżej ustawionego progu napięcia na akku.

 

:banan:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

P.S. 2 :rolleyes:

 

1)

Stosowanie oddzielnego włącznika wysoko-prądowego, do odłączania zasilania głównego do centralki (gdy nie korzystamy z napędu, jest obowiązkowe (względy bezpieczeństwa), należy o tym pamiętać. Producenci stosują specjalne "patenty", aby uniemożliwić holowanie przyczepy z włączonym zasilaniem napędu.

2)

Przewody do połączeń muszą mieć odpowiedni przekrój !

Najczęściej:

główne zasilające 10 mm┬▓

zasilające silniki 6 mm┬▓

Drugą ważną rzeczą oprócz przekroju, jest obowiązek stosowania identycznej długości przewodów dla lewego i prawego silnika. Odmierzamy potrzebną ilość przewodu od centralki, do najdalej położonego silnika (uwzględniając wszelkie krzywizny, przepusty i ułożenie) i identyczną długość odmierzamy dla silnika położonego bliżej (nadmiar układa się w szafce luźno, bez zwijania !)

Podyktowane jest to spadkami napięcia na przewodach (mają być jednakowe), chyba, ze chcemy, aby przyczepa jechała w lewo lub w prawo, mimo naciśnięcia przycisku do jazdy na wprost.

3)

Ramy nie wolno w żadnym przypadku wiercić, krzywić, naciągać, naprężać itd.

Montaż musi być tylko przy pomocy specjalnych uchwytów (b. grubych) oraz cybantów lub śrub (zależnie od wersji) obejmujących / ściskających ramę z dwóch stron (po dwa uchwyty na stronę).

Są wersje do ram o profilu " [ " oraz " [ z rantem"

4)

Po zakończonym montażu i regulacji, mocowanie movera do ramy (z lewej i prawej strony) musi być zabezpieczone specjalnymi zaciskami !

5)

Regulacji odległości rolek od opony, dokonuje się tylko na stojącej na kołach przyczepie (opony napompowane, z wyrównanym odpowiednio ciśnieniem), przyczepa obciążona standardowo do jazdy.

Przy takich parametrach, w/w odległość powinna wynosić ok. 18 mm.

6)

Należy pamiętać o korekcie wspomnianej odległości po wymianie opon ;)

 

:banan:

Edytowane przez Kristofer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tymar

Witam, właśnie znalazłem moverka :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:.

 

Pozdrawiam serdecznie.

 

No z takim icon_eek.gif to holownik niepotrzebny hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

 

 

 

 

 

 

Co lepsze: trafić moverem w krawężnik, nim wjedzie na niego koło (mover zamontowany przed osią), czy może lepiej walnąć moverem w krawężnik, gdy koło będzie z niego zjeżdżać (mover zamontowany za osią) :niewiem:

W jednym i drugim przypadku mamy obniżony prześwit i należy o tym pamiętać (jeździć z wyobraźnią, a nie z głową w obłokach, mimo że są wakacje) IMHO

Do tej pory nie uszkodziłem jeszcze napędu, mimo przejeżdżania (powoli i ostrożnie) przez dosyć wysokie krawężniki.

 

 

P.S.

Oczywistym jest fakt, że przy zamontowaniu za osią, aby przyciski na pilocie odpowiadały kierunkom jazdy, trzeba przewody od silników, podłączyć w centralce odwrotnie (zamienić bieguny). Te od silników, a nie te od zasilania głównego centralki !!!

Kontrolki stanu zasilania nie zawsze są w pilotach. Jeśli są, to najczęściej pokazują stan baterii pilota, a nie akumulatora.

 

:banan:

 

Chyba na razie zostawię tam gdzie jest. Faktycznie, nie ja pierwszy będę miał przed osią.

Kabelki oczywiście przekładka tylko te od silników, inaczej pewnie można uszkodzić centralkę.

A jeśli chodzi o stan akumulatora to mam zamiar wstawić taki woltomierz:

ALLEDROGO

 

 

Chyba wystarczy do kontroli stanu akumulatora?

 

P.S. 2 :rolleyes:

 

1)

Stosowanie oddzielnego włącznika wysoko-prądowego, do odłączania zasilania głównego do centralki (gdy nie korzystamy z napędu, jest obowiązkowe (względy bezpieczeństwa), należy o tym pamiętać.

Zwykły wyłącznik masy zakupiony w sklepie z częściami do ciężarówek za 21 pln

 

 

Drugą ważną rzeczą oprócz przekroju, jest obowiązek stosowania identycznej długości przewodów dla lewego i prawego silnika.

 

I tu mnie zaskoczyłeś, mam obcięte, aby się nie walały sciana.gif, zrobię gdzieś próbę, czy faktycznie skręca, ale to dopiero w Gołąbku w kwietniu

 

Należy pamiętać o korekcie wspomnianej odległości po wymianie opon ;)

 

Święta racja swiety.gif

:banan:

 

 

ps. sory za wybiórcze cytaty, ale tak jest chyba lepiej widać o co mi chodziło bow.gif,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
California

Witam, troszeczkę odkopie temat i troszeczkę go wzbogacę o ukazanie mojej centralki sterującej moverkiem napędzający moją przyczepkę przez co mój kręgosłup wreszcie się cieszy na sygnał wyjazdu. Sam napęd to nic ciekawego zwykły napęd Move Control do małej renowacji z tradycyjnymi rolkami napędowymi w postaci wałka stalowego z posypką kamienną, zakupiony w barrrrrdzo atrakcyjnej cenie( bez centralki) , tu już moje zdolności i częściowa podpowiedź forumowych elektryków pozwoliła mi na budowę własnej centralki przy wykorzystaniu czterech przekaźników 80A i jednego modułu 6 kanałowego z pilotem , kilka cm przewodów o odpowiedniej średnicy  6mm2 kilku prasowanych końcówek trochę izolacji 3M( dla bezpieczeństwa) dwu zaciskach elektrycznych no i już.

 

Działa rewelacyjnie sterowanie bardzo precyzyjne a co najważniejsze koszt centralki : moduł sterowniczy z pilotem 114zł z przesyłką, przekaźniki w ilości sztuk 4 + wsówki wzmocnione 180zł i trochę przyjemności przy złożeniu tego w całość.

 

Elementy podstawowe do budowy centralki

post-1979-0-44233300-1382910515_thumb.jpg

 

a to już gotowa do pracy

post-1979-0-87937300-1382910713_thumb.jpg

 

a tu zamontowany sam napęd oczywiście za osią, podcięcia w poprzeczce nie spowodowały strat w sztywności konstrukcji

post-1979-0-17078500-1382910954_thumb.jpg

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Moje gratulacje, zwłaszcza, że zadowolenie masz większe, bo duży wkład własny  :bravo:
Podobają mi się te małe silniczki do sprawdzenia działania z kawałkami taśmy na osiach :bzik:

P.S.
Dlaczego napisałeś: "... napęd oczywiście za osią" :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
California

Witam, taśma na silniczkach miała mi pokazać kierunek pracy silnika (sama oś wirująca mało obrazowo to pokazuje) by mieć opisane wyprowadzenia dla danego silnika (prawy/ lewy), a czemu napisałem że " za osia" bo tematów o moverach jest kilka i była dyskusja ( nie pamiętam już w którym temacie) gdzie powinien być zamontowany mover.

 

Ja wolę mieć go za osią i najechać kołem na przeszkodę aniżeli walnąć w nią moverem i go rozwalić i na dodatek zablokować koło gdy przywalę mocniej i się coś wygnie w stronę koła, a luzu tam jest strasznie mało około 20mm. Z dwojga złego wolę stracić movera niż uszkodzić oś podczas wyjazdu na urlop czy na zlot.

 

Pozdrawiam serdecznie.

 

ps. cieszę się że komuś się podoba moja praca :piwo: .

Edytowane przez California

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

ps. cieszę się że komuś się podoba moja praca :piwo: .

 

Nie napisałem dużo, ale ocenić potrafię, więc gdy praca jest wcześniej przemyślana, a ja to dostrzegam, to nie mogę przejść obok tego obojętnie.

Na marginesie: gdy coś mi się nie podoba, piszę również, więc niejednej osobie na forum przez to podpadłem  :]

Wracam do tematu - zaciśnięte końcówki na przewodach, opaski zaciskowe, konektorki w koszulkach termokurczliwych, pomysłowe wykorzystanie listwy elektrycznej, dobrana obudowa i uporządkowane rozmieszczenie wszystkiego.

Już na pierwszy rzut oka widać, że się starałeś. Mówię o części elektrycznej a to przecież nie wszystko, bo była i część mechaniczna, dlatego jeszcze raz gratuluję Ci wykonanej pracy.

 

Z tymi silniczkami, to domyśliłem się do czego służyły, zwłaszcza gdy dojrzałem taśmę na ośkach, więc napisałem, że mi się podoba. To zresztą kolejny drobiazg świadczący o tym, że nie tylko składałeś wszystko "do kupy" (sorry za kolokwializm), ale robiłeś to z głową, co zaznaczyłem na wstępie.

:bravo:

P.S.

Nie widzę tylko bezpieczników, ale sądzę, że o nich pamiętałeś :hmm:

:piwo:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ed

Nie ma znaczenia instrukcja movera pozwala na montaż z dowolnej strony osi przyczepy zależnie od możliwości technicznych(czasem kanalizacja,piec, nawiewy przeszkadzają) .

Więc pewnie ten problem nie istnieje bo wahacz ma niewielki ruch .

Niestety przed osią jest bardziej narażony na uszkodzenia. Wadą jest także to, że obniża nam prześwit pod ramą i to znacznie, dopiero te nowe modele moverów (chyba trumy) są montowane do wnętrza ramy ALKO i nie tracimy wtedy prześwitu.

Najgorsze jest to ,że z przyczepą często najeżdżamy na krawężniki bo zestaw zachodzi na skręcie i jak mover jest przed osią to wyłapuje pierwszy krawężnik a puźniej dopiero koło przyczepy. Jak jest za osią to koło wskakuje na krawężnik i problemu nie ma dlatego polecam montaż za osią.

Pozdrawiam.

Zmniejsza prześwit czy to z tyłu czy z przodu aż o całe 4 cm. Z tyłu cała woda i błoto masz w napędzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
California

Witam, jeszcze raz dzięki za słowa uznania :ok:  , a jeśli chodzi o bezpieczniki to zastosowałem trochę nie typowe :hmm:  lecz moim zdaniem najlepsze rozwiązanie http://www.mpartner.com.pl/product_info.php?cPath=25_46&products_id=992

 gdyż połączenie jest skręcane na śruby a przy dużych prądach połączenie to jest najbardziej narażone na uszkodzenia , więc tym bezpiecznikiem o jedno miejsce mniej.

 

Pozdrawiam serdecznie.

Edytowane przez California

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

No proszę, bardzo dobry wybór :ok:

Jak widać, nic się nie pomyliłem w mojej ocenie.

:banan:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gewehr

Witam, jeszcze raz dzięki za słowa uznania :ok:  , a jeśli chodzi o bezpieczniki to zastosowałem trochę nie typowe :hmm:  lecz moim zdaniem najlepsze rozwiązanie http://www.mpartner.com.pl/product_info.php?cPath=25_46&products_id=992

 gdyż połączenie jest skręcane na śruby a przy dużych prądach połączenie to jest najbardziej narażone na uszkodzenia , więc tym bezpiecznikiem o jedno miejsce mniej.

 

Pozdrawiam serdecznie.

Obecnie te bezpieczniki są powszechnie stosowane w samochodach. Są nimi zabezpieczane nawet rozruszniki, 500A. Wybrałeś bardzo dobrze! 

 

Podlinkuj do sterowania tego co użyłeś. Chodzi mi o centralkę i pilot.

Edytowane przez Gewehr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
California

Podlinkuj do sterowania tego co użyłeś. Chodzi mi o centralkę i pilot.

Witam, nie linkowałem produktu gdyż kończy się już aukcja i chciałem to zrobić dopiero po ponownym wystawieniu, ale co tam będzie następny post ;)

a tu link : http://allegro.pl/zdalne-sterowanie-6-kanalowe-pilot-300-metrow-i3642522209.html

a jeśli chodzi o przekaźniki 80A to tu: http://www.mpartner.com.pl/product_info.php?products_id=1136

 

Pozdrawiam serdecznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gewehr

Dzięki za link. Jeszcze jedno pytanko. Można używać więcej niż jeden kanał na raz? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×