odnośnie wytrzymałości tych nowych układów tłokowo-korbowych, bloków silników, głowic itd....
niestety nie mogę zgodzić się, ze stwierdzeniem, że są niezniszczalne a wcześniej pada osprzęt - ten też swoją drogą lubi... ale.
Kilka tygodni temu byłem częstym gościem bardzo dużego zakładu - specjalizującego się w naprawach silników - i osprzętu od ponad 60 lat.
dziennie przez ten zakład przewija się od 10 d 20 silników, od małych z motorów po wielkie ze sprzętów budowlanych - taki przyjechał przy mnie sam blok - ledwo wszedł przez bramę....
wracając do tematu - po kilku rozmowach z właścicielem zakładu - stwierdził on, że na 20 silników 19 to diesel - a jeden benzyna. Mówił, że spodziewał się, że epoka instalacji gazowych będzie dla niego oznaczać wielką kasę do zarobienia ( praktycznie ma brak konkurencji w promieniu 60km - dobrej oczywiście).
Jako, że współpracuje on z kilkoma okolicznymi ASO - opowiadał mi i pokazywał między innymi silnik z Renault Traffic, jak dobrze pamiętam 2.2l diesel - poniżej roku - poniżej 20.000.00 - stan gorszy niż mój benzyniak po 175.000km i to połowa na gazie. Nie był to 1 przypadek - po prostu silnik Francuzom nie wyszedł :/. Pewnie zaraz jakiś miłośnik marki napisze, ze jeździł bez oleju albo złe dotarcie - i ogółem wina użytkownika - tyle, że moim zdaniem ASO by to udowodniło a nie robiło remont za kilka tyś za własną kasę.
Ogółem ten właściciel - mówił na przykładach, że te coraz to nowsze diesle - mają coraz słabsze materiały i zwyczajnie głowice pękają, cylindry robią się stożkowate itd....
także, podsumowując - to dopiero za kilka lat, za 200.000km - będzie wiadomo, kto tym razem zrobił dobry silnik i dobry osprzęt...
Pochwale Wam się - a co - po 1800km od remontu - nie ubyło mi wcale oleju - a przed ubyłoby minimum 1,5 litra... jutro wymieniam olej, a silnik uznaje za bardzo wstępnie dotarty.... ( u szlifierza zostawiłem 1250zł).... (głowica DOHC 16V - generalka + pomiary reszty silnika - było ok)
-
4 stron
- « Pierwsza
- ←
- 2
- 3
- 4
Nasze przyszłe holowniki
Napisano 13 marzec 2012 - 00:00 (#47)
Jak miło czytać o ogromie miłośników Disco. Jechałem tym autem raz może z 5 km za kierownicą i o ile uważam że do jazdy na co dzień to słaby pomysł, to do ciągania budy marzenie.
Choć jeśli już mam marzyć to wybrałbym RR HSE.
Choć jeśli już mam marzyć to wybrałbym RR HSE.
Gdyby Bóg kochał przedni napęd..... chodzilibyśmy na rękach!
Napisano 28 marzec 2012 - 13:31 (#48)
w zeszłym roku zminiłem holownik, przedtem było scorpio 2.3 benzyna + lpg, teraz galaxy 1.9 tdi (90km), jeszcze nie holowałem przyczepy campingowej, ale w tym roku napewno odwiedzę i może nawet kilka miejsc z uwagi na fak, że żona jest na wychowawczym, wiec problem urlopu przynajmniej z jej strony jest rozwiązany.
Obecny holownik ma 7 miejsc i choć wiekowy to samochod spełnia prawie szwystkie moje wymagania, jest naprawialny, częsci dostepne, wygodny i prawie wyposazony w to co chciałem, prawie bo nie udało i mi się pozyskać egzemplarzu z tempomatem, reszta jest wymarzona.
Obecny holownik ma 7 miejsc i choć wiekowy to samochod spełnia prawie szwystkie moje wymagania, jest naprawialny, częsci dostepne, wygodny i prawie wyposazony w to co chciałem, prawie bo nie udało i mi się pozyskać egzemplarzu z tempomatem, reszta jest wymarzona.
tommi, mistrz prowizorki, rzeczy niemożliwe robię od ręki, na cuda trzeba poczekać.
http://www.pomocdrogowa.rybnik.pl/
http://www.pomocdrogowa.rybnik.pl/
Napisano 28 marzec 2012 - 20:04 (#49)
Cóż ja biedny mam napisać? Po prostu D5.
Omnis stultitia laborat fastidio sui
Udostępnij ten temat:
-
4 stron
- « Pierwsza
- ←
- 2
- 3
- 4

Pomoc


















Kanał RSS