-
73 stron
- « Pierwsza
- ←
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- →
- Ostatnia »
Troche o holownikach, czyli czym ciągamy swoje przyczepki?
Napisano 09 sierpień 2006 - 12:31 (#61)
Akcję marketingową u żony należy zaczynać jak najwcześniej. Chyba wszyscy forumowicze musieli to przejść (za wyjątkiem szczęściarzy kawalerów - np. Administatora). Słyszałem też o kilku przypadkach niepowodzenia - czego oczywiście nie życzę.
Mężczyzna potrzebuje dwóch narzędzi - taśmy klejącej i WD-40. Co się rusza, a nie powinno - skleić taśmą, a co się nie rusza, a powinno - spryskać WD-40
Napisano 09 sierpień 2006 - 20:52 (#62)
akcja marketingowa częściowo udana 
podjęliśmy wspólnie decyzję, że przyczepka owszem będzie, ale w przyszłym roku (wiosna). w tym roku nigdzie już nie pojedziemy, a poza tym na razie koncentrujemy się w oczekiwaniu na kolejnego potomka
Nowy karawaningowiec ma przyjść na świat na przełomie lutego i marca![:]](http://forum.karawaning.pl/public/style_emoticons/default/bow.gif)

podjęliśmy wspólnie decyzję, że przyczepka owszem będzie, ale w przyszłym roku (wiosna). w tym roku nigdzie już nie pojedziemy, a poza tym na razie koncentrujemy się w oczekiwaniu na kolejnego potomka
Nowy karawaningowiec ma przyjść na świat na przełomie lutego i marca
Napisano 09 sierpień 2006 - 23:10 (#63)
No to gratulacje Templar!!!! Co prawda szkoda, że nie w tym roku, ale w następnym rozpoczniesz karawaningową przygodę, ale.... w życiu trzeba mieć jakieś prirytety
Docenisz jednak posiadanie przyczepy, gdy ruszysz z maleństwem na pierwszy wypoczyn i kolejne akcje marketingowe skierowane do Twej drugiej połowy będą już zbędne:))) Pozdrawiam
Mitsubishi Outlander (140KM) i N126e
Napisano 11 listopad 2006 - 10:34 (#64)
No i nie wytrzymam... przed czasem nieco się pochwale ;-) Od poniedziałku rolę holownika mojej przyczepki przejmie większy brat escorta - mondeo
Padł mi na głowe i okniec
mondeo pochodzi z 1998 roku, ma silnik 1.8 TDI (oznaczany identycznie jak VW) o mocy 90KM i momencie obrotowym 170Nm. Myśle, że będzie nieco łatwiej się jeździło nim z kempingiem. Tak jak teraźniejszy escort jest on kombiakiem (540l bagaznik!) więc na bagaż tym bardziej nie zabraknie mi miejsca. To narazie tyle... napewno jak będe miał go na podwórku ustrzele jaką fotke;-) Tylko jak dotrzymać do poniedziałku jak chce się
hehe
mondeo pochodzi z 1998 roku, ma silnik 1.8 TDI (oznaczany identycznie jak VW) o mocy 90KM i momencie obrotowym 170Nm. Myśle, że będzie nieco łatwiej się jeździło nim z kempingiem. Tak jak teraźniejszy escort jest on kombiakiem (540l bagaznik!) więc na bagaż tym bardziej nie zabraknie mi miejsca. To narazie tyle... napewno jak będe miał go na podwórku ustrzele jaką fotke;-) Tylko jak dotrzymać do poniedziałku jak chce się
Napisano 11 listopad 2006 - 16:53 (#65)
Szary - gratuluję zakupu
. Też miałem mondka tyle że z roku 94. Był to kombi z silnikiem 1,8 benzyna. Komfort, awaryjność (a raczej jej brak) bez zarzutu, tyle że ta maszynka spalała w mieście około 11 litrów paliwka. Niestety z tego względu po roku się pożegnaliśmy. Ale wspomnienia jak najbardziej pozytywne.
Jeszcze raz gratuluję.
Jeszcze raz gratuluję.

Burstner Club + Golf III 1,4
Napisano 12 listopad 2006 - 17:42 (#66)
Dzięki Maciej, dzięki
Ale jeszcze jakoś musze do jutra wytrzymać bo jeszcze nie mam auta na podwórku
Chyba jutro nie wysiąde z niego ;-)
Napisano 21 listopad 2006 - 22:00 (#67)
Ja swoją Niewiadówkę 126 B ciągnę zagazowanym Polonezem Caro Plusem. Biorąc pod uwagę cenę auta to uważam go za dobrego holownika.
Na dwupasmówce na równym idzie na 5. najlepiej koło 90 km/h, ale mała górka i trzeba wrzucać 4. Większym problemem jest to że moja przyczepka nie ma hamulca najazdowego, oraz koleiny na naszych drogach. Na równej dwupasmówce mógłbym rozpędzić zestaw nawet powyżej 100 ale na razie chce jeszcze żyć !!!
Za tak śmieszne pieniądze i małe koszty utrzymania (ewentualne naprawy) to uważam, że poldi jest dobrym holownikiem.
Kiedyś próbowałem handlować, mam większą przyczepkę towarową z plandeką. Jest to samoróba i pusta waży aż 270 kg. Parokrotnie ciągnąłem pełną przyczepę (500 kg towaru plus sama przyczepka 270kg) = 770kg. W kabinie po wyjęciu tylnych siedzeń miałem 300 kg towaru. Poldi transportował 800 kg towaru. Jazda była generalnie na 3. w terenie pagórkowatym (jestem z Jury Krakowsko-Częstochowskiej) na prostej targałem na 4. Trzeba było tylko wcześniej hamować, bo moja towarówka też nie ma hamulca najazdowego.
Ja ze swojego Carusa jestem zadowolony biorąc fakt, że mnie nie dużo kosztował.
Na dwupasmówce na równym idzie na 5. najlepiej koło 90 km/h, ale mała górka i trzeba wrzucać 4. Większym problemem jest to że moja przyczepka nie ma hamulca najazdowego, oraz koleiny na naszych drogach. Na równej dwupasmówce mógłbym rozpędzić zestaw nawet powyżej 100 ale na razie chce jeszcze żyć !!!
Za tak śmieszne pieniądze i małe koszty utrzymania (ewentualne naprawy) to uważam, że poldi jest dobrym holownikiem.
Kiedyś próbowałem handlować, mam większą przyczepkę towarową z plandeką. Jest to samoróba i pusta waży aż 270 kg. Parokrotnie ciągnąłem pełną przyczepę (500 kg towaru plus sama przyczepka 270kg) = 770kg. W kabinie po wyjęciu tylnych siedzeń miałem 300 kg towaru. Poldi transportował 800 kg towaru. Jazda była generalnie na 3. w terenie pagórkowatym (jestem z Jury Krakowsko-Częstochowskiej) na prostej targałem na 4. Trzeba było tylko wcześniej hamować, bo moja towarówka też nie ma hamulca najazdowego.
Ja ze swojego Carusa jestem zadowolony biorąc fakt, że mnie nie dużo kosztował.
Polonez Caro Plus + Niewiadów 126 B
Napisano 21 listopad 2006 - 23:03 (#68)
Widzę,że ja mam jedno z najsłabszych aut.Pomykam Nissanem Sunny z 89 r,poj.1300-55 "czystej krwi arabów"
W dzień kiedy przyprowadzałem swoją "caravelkę" było załamanie pogody i pieruńsko wiało od morza.Jechałem pod wiatr i miałem pewne problemy z wjazdem na wzniesienie za Wolinem-górka dosyć stroma i wjazd na 2 biegu.W normalnych warunkach pogodowych nie miałem jeszcze okazji jechać więc nie wiem jak będzie się spisywał cały zestaw.W każdym razie jadąc przez las kiedy to byłem osłonięty od wiatru "gnałem"
70-75 na 4 biegu.O "piątce" mogę zapomnieć.Ale ogólnie wcale mnie to nie przeraża.Lubię sobie spokojnie pomykać,nawet jak jadę solo a żyłować silnik dla kilku km więcej na liczniku to zupełnie nie ma sensu.Ale za to ze spalania jestem zadowolony-6l/100 km.Sam nie mogłem w to uwierzyć,ale sprawdzone i potwierdzone.Biorąc pod uwagę wiek auta i moc silnika to bardzo dobry wynik.Solo spala mi 5-5,3l/100.Dlatego lubię swojego nissanka .
"I NIKOMU NIE WOLNO SIĘ Z TEGO ŚMIAĆ"
Napisano 21 listopad 2006 - 23:42 (#69)
Powiem tyle
- mocno wątpliwe to spalanie. Mi jak normalnie w mieście pali 10 LPG na 100 km tak z przyczepką przy jeździe około 80 km/h łyknął 12 litrów LPG
Na jak długim odcinku robiłeś pomiar?
Na jak długim odcinku robiłeś pomiar?
Napisano 22 listopad 2006 - 00:05 (#70)
A czy ja napisałem,że ktoś musi mi w to uwierzyć?Pomiar zrobiłem na 100 km.Miałem ze sobą kanister 10 l.Ok 70 km jechałem przez las a 30 w otwartym terenie i tylko ta jedna górka mnie "wykończyła".Po pokonaniu dokładnie 100 km wlałem 6 l paliwa stojąc ze szczęką na wysokości zderzaka
Poza tym mam lekką nogę.Sam się zastanawiałem czy to wszystko ma sens,ale po co miał bym się oszukiwać i szukać dziury w całym-lub raczej w baku
Nie mam się co czarować - mam zabytek,który widać nie jest taki zły.
"I NIKOMU NIE WOLNO SIĘ Z TEGO ŚMIAĆ"
Napisano 22 listopad 2006 - 00:22 (#72)
Przelałem do starych butelek po mleku
"I NIKOMU NIE WOLNO SIĘ Z TEGO ŚMIAĆ"
Napisano 22 listopad 2006 - 08:55 (#73)
Mnie mój polonez pali 12 - 12,5 l LPG z Niewiadówką 126 B
Bez przyczepy pali średnio 10 - 10,5 l LPG, ale kiedyś jak był młodszy i zaraz po założeniu instalacji gazowej to średnio brał mi 9 l LPG.
Chyba muszę jechać do warszatu wyregulować instalację LPG
Bez przyczepy pali średnio 10 - 10,5 l LPG, ale kiedyś jak był młodszy i zaraz po założeniu instalacji gazowej to średnio brał mi 9 l LPG.
Chyba muszę jechać do warszatu wyregulować instalację LPG
Polonez Caro Plus + Niewiadów 126 B
Napisano 23 listopad 2006 - 08:59 (#74)
Odnośnie tematu czym ciągamy swoje przyczepki proponuję obejrzeć krótki filmik...
Warto !!
To ktoś od nas ??
http://www.dailymoti...ng-de-jose-bove
Warto !!
http://www.dailymoti...ng-de-jose-bove

Burstner Club + Golf III 1,4
Napisano 23 listopad 2006 - 09:17 (#75)
Witam; to jest wzniesienie za Wolinem na wysokości Płocina Sułomina,i jak dobrze poznaje to jest chyba Nissan Sunny?
Udostępnij ten temat:
-
73 stron
- « Pierwsza
- ←
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- →
- Ostatnia »

Pomoc























Kanał RSS