Forum Karawaning.pl: Troche o holownikach, czyli czym ciągamy swoje przyczepki? - Forum Karawaning.pl

Skocz do zawartości

  • 73 stron +
  • « Pierwsza
  • 67
  • 68
  • 69
  • 70
  • 71
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Troche o holownikach, czyli czym ciągamy swoje przyczepki?

Napisano 25 październik 2009 - 05:17 (#1021) Użytkownik nie jest zalogowany   ktomek 

  • Nowy
  • PipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 21
  • Rejestracja śro, 29 lip 09
  • Skądok/Krakowa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:ADRIA ADORA 462PU
  • Holownik:Jeep Commander 3.0CDR

rkdent napisał:

ale żaden z nich nie ma automatu a ja jestem zainteresowany właśnie automatem
Ja nie mam frontierki, ale mam automat
Wcześniej jeździłem ze skrzynią ręczną i wydaje mi się, że automat daje większą wygodę z jazdy z przyczepą.
Jazda jest płynniesza. Tak więc śmiało kupuj automat

Napisano 25 październik 2009 - 08:12 (#1022) Użytkownik nie jest zalogowany   Trafko 

  • Beskidnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 3549
  • Rejestracja śro, 01 paź 08
  • Telefon:Na Korbkę
  • SkądRoczyny - Beskid Mały
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:ABBEY GT 212
  • Holownik:Sierra 1.8 TD

Ale nie żal ci będzie straty zabawy w terenie.
Skoro autko terenowe to wartało by się trochę w terenie pobawić.

Napisano 25 październik 2009 - 10:01 (#1023) Użytkownik nie jest zalogowany   Przemo.D 

  • Karawaning user
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 552
  • Rejestracja czw, 01 sty 09
  • Telefon:PW
  • SkądPL
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:KNAUS 605KG

Trafko -> właśnie w teren jest lepszy automat, nie masz przerw między zmianami biegów łatwiej wyjechać z grząskiego terenu...itd
Jak ktoś chce w góry jeździć to moje zdanie-> na holownik potrzebuje busa lub auto z dodatkowym napędem.
Osobówki nie nadają się do podjechania pod nawet niewielkie trawiaste wzniesienie na kempingu ;( i nie ma znaczenia ile masz Nm , pojemności czy Km -> zjedziesz z utwardzonej drogi i masz duży problem;(
Moim zdaniem diesel czy benzyna powyżej 100 KM , daje rade bo i tak dojeżdżając do serpentyny redukcje masz do 2 biegu.
Zobacz wyprawę do Rumunii kolegów :? nie wszystkie auta były o ogromnych silnikach a jednak takie góry pokonały z budkami :?
W Auto Świecie był artykuł o autach stricte terenowych i ile co kosztuje, był opisany i Opel Frontiera , poszukaj w archiwum AŚ.W skrócie napisali , że w teren lepiej kupić inne auto -> pewnie dlatego i ich ceny są takie niskie ;( .
Do jazdy po asfalcie pewnie da rade-> tylko po co komuś auto terenowe do asfaltu...? myślę , że już lepiej kupić coś z dołączaną automatycznie osią; będzie mniej palił na codzień i jak sporadycznie zjedziesz w teren da sobie rade;)
Pozdrawiam
Sekcja Łódzko-Mazowiecka

Napisano 25 październik 2009 - 11:06 (#1024) Użytkownik nie jest zalogowany   Rafal_K 

  • Karawaning user
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 716
  • Rejestracja sob, 04 paź 08
  • Telefon:502074603
  • SkądTarnów
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:ELDDIS SHAMAL XL
  • Holownik:Jeep Grand Cherokee 2,7CRD'05

Panowie :ok: , a czy nie jest to za duże obciążenie dla samej skrzyni (automatu) ciągnięcie jak by nie było ciężkiej przyczepy i myślę tu właśnie o podjazdach i terenie. na prostej i na asfalcie raczej każde auto sobie poradzi. Ja jeżdżę dużo na ryby z przyczepą i głównie o taką eksploatacje mi chodzi. mój dotychczasowy holownik po roku jazdy musiałem wymienić sprzęgło a i tak w kilku sytuacjach nie byłem w stanie wyciągnąć przyczepy. dodam że nie był to teren karkołomny ale między czasie spadł lekki deszczyk i koniec :' <img src= ' /> . autko kręci w miejscu. dopiero kolega z fronterą podpiął mój tramwaj i bez najmniejszego problemu wyjechał. :hop1:
miłośnik cycepek, wędkowania i dobrego jedzenia
Dołączona grafika

Napisano 25 październik 2009 - 11:35 (#1025) Użytkownik nie jest zalogowany   szary11 

  • x x x
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Moderatorzy
  • Postów 6624
  • Rejestracja nie, 12 lut 06
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:szara
  • Holownik:ciemno szary

przemo2.0td napisał:

Trafko -> właśnie w teren jest lepszy automat, nie masz przerw między zmianami biegów łatwiej wyjechać z grząskiego terenu...



Tu w pełni zgadzam się z Przemo :hop1:

Co do automatów polecam lekturę wątku:
http://www.forum.kar...ghlight=automat

Napisano 25 październik 2009 - 14:02 (#1026) Użytkownik nie jest zalogowany   Trafko 

  • Beskidnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 3549
  • Rejestracja śro, 01 paź 08
  • Telefon:Na Korbkę
  • SkądRoczyny - Beskid Mały
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:ABBEY GT 212
  • Holownik:Sierra 1.8 TD

Nie miałem do czynienia z automatami więc nie wiem czy lepsze czy gorsze rozwiązanie.
Natomiast mój ford ma napęd na tył i nie ma miejsca gdzie by nie wjechał ( oczywiście z przyczepą)
Kolega pasatem na mokrej trawie ślizgał się jak na lodzie , ja normalnie wyjechałem.
Zasada jest prosta .
Przedni napęd do przodu dźwiga , a tylni do przodu dociąża auto.

Napisano 25 październik 2009 - 17:17 (#1027) Użytkownik nie jest zalogowany   kocur 

  • Weteran karawaningu
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 808
  • Rejestracja pią, 08 maj 09
  • SkądWarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:CARAVELAIR BAMBA 330 EK

przemo2.0td napisał:

Osobówki nie nadają się do podjechania pod nawet niewielkie trawiaste wzniesienie na kempingu;


no nie wiem. Nie spotkałem jeszcze takiego campingu. Czy raczej tak nierównego terenu na campingu, żeby nie można było autem osobowym wjechać z przyczepą. Campingi raczej to do siebie mają, że teren jest przygotowany. Po co właściciel miałby robić camping, na który nie mogłaby wjechać zdecydowana większość pojazdów? Jeśli się mylę to proszę o jakieś foto campingu na który nie da się wjechać.

rkdent napisał:

mój dotychczasowy holownik po roku jazdy musiałem wymienić sprzęgło


niestety benzyniaki średnio nadają się do ciągnięcia przyczepy, a do manewrowania w trudnym terenie to chyba jeszcze bardziej się nie nadają.
rkdent, jeździłem Focusem 1,6 z przyczepą i... jeżdżę dieslem, więc wiem co mówię.
Lepiej budować mosty porozumienia niż mury niezgody. Po moście można przejść, zza muru nic nie widać...

Napisano 25 październik 2009 - 17:26 (#1028) Użytkownik nie jest zalogowany   Wirek 

  • Organizator VII zlotu
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 6001
  • Rejestracja pią, 21 mar 08
  • Telefon:605 557 599
  • SkądOława
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:KIP HY-LINE SOLAR POWERED
  • Holownik:Audi A4 1,9 DTI Kombi

kocur napisał:

Jeśli się mylę to proszę o jakieś foto campingu na który nie da się wjechać.


kemping w Bieszczadach Wetlina Górna , gdzie niestety przegrzałem sprzęgło i musiałem zestaw rozpiąć i przyczepkę kto inny mi wciągnął na kemping.
Jako , że pierwszy ze zlotowiczów byłem zaraz na forum napisałem by następne załogi już na samym początku podjazdu redukowali do pierwszego biegu , ja niestety zrobiłem to za późno i zestaw stanął i już nie ruszył. Następne załogi bez problemu wjechały.

Napisano 25 październik 2009 - 17:42 (#1029) Użytkownik nie jest zalogowany   Trafko 

  • Beskidnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 3549
  • Rejestracja śro, 01 paź 08
  • Telefon:Na Korbkę
  • SkądRoczyny - Beskid Mały
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:ABBEY GT 212
  • Holownik:Sierra 1.8 TD

Wirek napisał:

Jako , że pierwszy ze zlotowiczów byłem zaraz na forum napisałem by następne załogi już na samym początku podjazdu redukowali do pierwszego biegu , ja niestety zrobiłem to za późno i zestaw stanął i już nie ruszył. Następne załogi bez problemu wjechały.


Ale to nie wina miejsca kempingu .
Aby nie pisać ,że kierowca popełnił błąd , to odpowiednio przed wzniesieniem powinien być znak ostre wzniesienie lub coś w tym stylu.
I w tedy ktoś kto pierwszy raz tam by jechał , wcześniej by wiedział ,aby stanąć na prostce i kita do góry na jedynce.
Ja mam starego holownika , ale na jedynce przy pewnym momencie obrotowym jest jak potwór.

Napisano 25 październik 2009 - 17:49 (#1030) Użytkownik nie jest zalogowany   kocur 

  • Weteran karawaningu
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 808
  • Rejestracja pią, 08 maj 09
  • SkądWarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:CARAVELAIR BAMBA 330 EK

Wirek napisał:

Następne załogi bez problemu wjechały.


Wirek, sam piszesz, że następne załogi wjechały bez napędu na 4 koła. A o tym pisałem - że bez napędu na 4 koła da się wjechać na każdy camping.

Trafko napisał:

Ja mam starego holownika , ale na jedynce przy pewnym momencie obrotowym jest jak potwór.
:ok: fordy górą :hop1:
Lepiej budować mosty porozumienia niż mury niezgody. Po moście można przejść, zza muru nic nie widać...

Napisano 25 październik 2009 - 17:51 (#1031) Użytkownik nie jest zalogowany   Wirek 

  • Organizator VII zlotu
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 6001
  • Rejestracja pią, 21 mar 08
  • Telefon:605 557 599
  • SkądOława
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:KIP HY-LINE SOLAR POWERED
  • Holownik:Audi A4 1,9 DTI Kombi

Cytat

Aby nie pisać ,że kierowca popełnił błąd

nie ukrywam, że popełniłem błąd , sądziłem, że na dwójce dam radę, gdy stwierdziłem, że nie - było już za późno , smród , że sprzęgła i koniec jazdy :hop1: w tym dniu , bo po ostygnięciu po Bieszczadach solo jakieś 200 km i wróciłem na tym sprzęgle do domu i tu dopiero wymieniłem na nowe.

Napisano 25 październik 2009 - 17:55 (#1032) Użytkownik nie jest zalogowany   Jarekkow 

  • Maniak karawaningu
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Zbanowani
  • Postów 1901
  • Rejestracja sob, 03 maj 08
  • SkądBielsko-Biała
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Bergland 345
  • Holownik:Honda Civic 110 Km

Trafko napisał:

to odpowiednio przed wzniesieniem powinien być znak ostre wzniesienie lub coś w tym stylu.


Trafko w Bieszczadach ? To jest inny świat , o takich znakach zapomnij

Ale co do spalenia sprzęgła , to byłem świadkiem jak potężny Mitsubishi Outlander przy zwykłym manewrowaniu ,na płaskim polu campingowym ,spalił sprzęgło . Kopciło się spod maski jeszcze pół godziny po ustawieniu przyczepy . Ale gość się uparł że samochodem ustawi przyczepę i ustawił .
Co do samego campingu - przecież nie obozujemy na drodze , tylko gdzieś na trawie . Zwykły deszczyk i mała górka - pozamiatane ...
Dlatego jeżdzę z przyczepą na oponach zimowych , nawet ruszanie na mokrej drodze ,przy nadmiarze mocy ,powodowało poślizg kół przy letnich oponach . Na zimówkach mam spokój / ale to nie są zwykłe zimówki z dolnej półki /
Zapamiętać !!!
Nie dyskutować z idiotą, bo ściągnie Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Dołączona grafika

Napisano 25 październik 2009 - 18:22 (#1033) Użytkownik nie jest zalogowany   Trafko 

  • Beskidnik
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 3549
  • Rejestracja śro, 01 paź 08
  • Telefon:Na Korbkę
  • SkądRoczyny - Beskid Mały
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:ABBEY GT 212
  • Holownik:Sierra 1.8 TD

Jarekkow napisał:

Ale gość się uparł że samochodem ustawi przyczepę i ustawił .


U byłego szefa , jak jego ojciec wyjeżdżał maluchem , to wszyscy uciekaliśmy z hali.
Gaz do dechy i 0,1 km/h do tyłu :ok:
Najciekawsze było to ,że jak wyjechał z garażu to otwierał bramę i patrzył czy samochody nie jadą .
Potem cofał na pewniaka na ulicę nie patrząc. :hop1:

Napisano 25 październik 2009 - 19:42 (#1034) Użytkownik nie jest zalogowany   Rafal_K 

  • Karawaning user
  • PipPipPipPipPipPip
  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 716
  • Rejestracja sob, 04 paź 08
  • Telefon:502074603
  • SkądTarnów
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:ELDDIS SHAMAL XL
  • Holownik:Jeep Grand Cherokee 2,7CRD'05

kocur napisał:

przemo2.0td napisał:

Osobówki nie nadają się do podjechania pod nawet niewielkie trawiaste wzniesienie na kempingu;


no nie wiem. Nie spotkałem jeszcze takiego campingu. Czy raczej tak nierównego terenu na campingu, żeby nie można było autem osobowym wjechać z przyczepą. Campingi raczej to do siebie mają, że teren jest przygotowany. Po co właściciel miałby robić camping, na który nie mogłaby wjechać zdecydowana większość pojazdów? Jeśli się mylę to proszę o jakieś foto campingu na który nie da się wjechać.

rkdent napisał:

mój dotychczasowy holownik po roku jazdy musiałem wymienić sprzęgło


niestety benzyniaki średnio nadają się do ciągnięcia przyczepy, a do manewrowania w trudnym terenie to chyba jeszcze bardziej się nie nadają.
rkdent, jeździłem Focusem 1,6 z przyczepą i... jeżdżę dieslem, więc wiem co mówię.


Z tym sprzęgłem to było tak jak koledzy piszą chciałem manewrować między drzewami i cofając oczywiście na hamulcu sprzęgiełko się poszło ... wprawdzie wróciłem na mim do domu ale szybko musiałem wymienić.
z mojej foczki jestem bardzo zadowolony bo radzi sobie całkiem nieźle tylko na rybach czasem są przejazdy karkołomne i tam właśnie jest potrzebne coś mocniejszego, a oprócz tego prowadzę budowę to i tam się przyda a moja foczka sobie odetchnie.
miłośnik cycepek, wędkowania i dobrego jedzenia
Dołączona grafika

Napisano 25 październik 2009 - 20:05 (#1035) Użytkownik nie jest zalogowany   szary11 

  • x x x
  • Wyświetl galerię
  • Grupa Moderatorzy
  • Postów 6624
  • Rejestracja nie, 12 lut 06
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:szara
  • Holownik:ciemno szary

kocur napisał:

niestety benzyniaki średnio nadają się do ciągnięcia przyczepy, a do manewrowania w trudnym terenie to chyba jeszcze bardziej się nie nadają.


To prawda - trudny teren czy manewry benzyniakowi wychodzą trudniej. Poprzednie mondeo TD dzielniej znosiło turlanie się, wolną jazdę... kruciutka jedynka diesla nie zastąpi niczego. W benzynie jest niemal 2 razy dłuższa.

Ale w trasie nie czuje już aż takiej przewagi diesla... w benzynie nieco wyższa moc, w dieslu moment a jedzie się równie sprawnie. Tylko spalaniem diesel nadrabia. Benzyną jedzie się mocą (wyższe obroty), dieslem momentem obrotowym.

Udostępnij ten temat:


  • 73 stron +
  • « Pierwsza
  • 67
  • 68
  • 69
  • 70
  • 71
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


IPB Skins by Skinbox

Wpisz swój login i hasło


Opcje logowania
Zaloguj korzystając z Facebooka   Opcje zaawansowane