Skocz do zawartości

Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'Niemcy' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj za pomocą nazwy autora

Typ zawartości


Forum

  • Caravaning
    • Kącik ogólny
    • Kącik kupującego
    • Spotkania forumowiczów i inne imprezy
  • Podróże
    • Polska
    • Europa
    • Pozostałe kraje
    • Katalog kempingów
  • Technika
    • Podwozie i układ jezdny
    • Ściany, okna i zabudowa meblowa
    • Elektryka i elektronika
    • Instalacje sanitarne i lodówki
    • Przedsionki i outdoor
    • Motoryzacja
    • Inne
  • Karawaning.pl
    • Zloty Karawaning.pl
    • Sympatycy marek
  • Inne
    • HydePark
    • Oferty firm
    • Blogi
    • Ogłoszenia
    • Forum in English/Deutsch/pa Russki

Kalendarze

  • Kalendarz imprez

Znaleziono 7 wyników

  1. Witajcie poniżej link do naszej relacji z jednego z wyjazdów do Chorwacji http://www.cro.pl/naturystyczna-chorwacja-alpejska-austria-no-i-niemcy-t38631.html Pozdrawiamy
  2. Witam, tak jak w tytule prosił bym Was o pomoc w zaplanowaniu pierwszej wyprawy z przyczepą. Co jak co ale planowanie nie jest moją mocną stroną tym bardziej pierwszej wyprawy, więc za wszystkie sugestie i porady będę bardzo wdzięczny. A więc start z Norwegii wieczorem 14.07 meta w Chorwacji, powrót przez Budapeszt i Polskę 08.08. Skład to 2+2(chłopcy 15 i 13), zastaw 4x4, 155KM 340Nm masa przekroczy trochę 3,5 tony w związku z czym tylko jeden kierowca. Pierwszy etap Dania i Niemcy to jazda na maxa ile się da, w Austrii chcielibyśmy zaliczyć jakąś malowniczą trasę, może z przejażdzką kolejką linową, ew. tor saneczkowy dla chlopaków, nie więcej niż dwa dni. W Chorwacji raczej tylko odpoczynek na spokojnym zacienionym kempingu. Jak jechać, gdzie spać, co wziąć pod uwagę ? Z góry serdecznie dziękuje za pomoc Pozdrawiam Andrzej
  3. Witam, Planujemy podróż w najbliższy piątek do Włoch przez Niemcy. Plan jest żeby pojechać A9 do Monachium a potem A8 w kierunku Salzburga - gdzieś na tym odcinku chcielibyśmy się zatrzymać na parę godzin snu w przyczepce - czy może ktoś zna jakieś miejsce warte polecenia na przycupnięcie w tym rejonie na chwile ? Z góry dzięki za pomoc i radę.
  4. Oto, gdzie zawitaliśmy na Wielkanoc - zwana północą wyspą słońca niemiecka (choc moim zdaniem bardziej duńska) wyspa Fehmarn. Trzeba tu przyjechać choć raz - jest naprawdę pięknie. http://www.dreamsonwheels.pl/wywiani-na-fehmarn-czyli-nasza-wyspiarska-wielkanoc/
  5. Czołem, Wymyśliłem na lipiec trasę z przyczepą: Niemcy-Jezioro Bodeńskie, Szwajcaria- okolice Zurychu, Włochy - jezioro maggiore. Z racje tego, że to mój pierwszy wyjazd za granicę mam pytanie: Czy lepiej zaplanować dokładnie pobyty i je wcześniej rezerwować, czy lepiej pojechać spontanicznie i szukać miejsc? Z jednej strony wolałbym pozostać "elastyczny" i według potrzeb przenosić sie z miejsca na miejsce po wyczerpaniu lokalnych atrakcji. Z drugiej zaś, poluje na duże kempingi z basenami i atrakcjami (ze względu na dzieci) i chciałbym mieć pewność, że znajdę miejsce i to takie przyzwoite a nie na siłę przy bramie wjazdowej. Jak wygląda obłożenie kempingów w lipcu? nie chciałbym jeździć nerwowo i odbijać sie od pełnych kempingów. Z góry dzieki za opinie
  6. Witam! To mój pierwszy post na forum, choć od dłuższego czasu podczytujemy wraz z mężem.Jako że za oknem jesiennie i już tęskno jakoś do wakacji chciałam opisać nasza letnią wyprawę. Były to nasze pierwsze wakacje z przyczepą, w dodatku zagranica stąd było trochę stresu ale całość udała się znakomicie i już teraz nie wyobrażamy sobie innego sposobu spędzania urlopu:) Wstepna trasa: Niemcy (m.in. Legoland), Austria, Włochy, Słowenia, Chorwacja Wyjazd : 7.07.2013 - powrót ok 26.07.2013 - łącznie ok 20 dni Załoga: Mama Gosia, Tata Piotr, Jaś (5lat), Staś(12 miesięcy) Sprzęt: Ford Mondeo 2011 2,0 Diesel 140KM, przyczepa Wilk VIDA HTD 450 2013 Jedyną rezerwację jaką zrobiliśmy to na nocleg w Legolandzie - kupiliśmy w sieci bilety na 2 dni i 2 noclegi na campingu - o całej reszcie decydowaliśmy raczej spontanicznie, w trakcie drogi. Dzień 1 - wyjazd z Torunia wczesnym rankiem, dojazd do Lubania, tam wypożyczaliśmy przyczepę, przeładowanie bagaży z przyczepki towarowej do kempingowej, załadunek rowerów na dyszel i ruszamy w dalsza drogę do Niemiec. Wieczorem nocowaliśmy na jednym z parkingów przy autostradzie w okolicy Zwickau. Dzień 2 - dojazd do Zirndorf ok południa, resztę dnia spędziliśmy w Playmobil FunPark - kto kiedykolwiek miał do czynienia z klockami Playmobil bedzie wiedział o co chodzi, taki duży plac zabaw z fajnymi atrakcjami - zamek, pływające tratwy, labirynty, zjeżdżalnie...Bardzo fajna sprawa, bilety ok 11 euro/os. zabawa na cały dzień nocowaliśmy na campingu w bliskiej okolicy - Camping zur Muhle - czysto, schludnie i dość przyjemnie, cenowo tez ok, placilismy ok 24 euro za wszystko. Dzień 3 - przedpołudniem dojazd do Legolandu w okolicach Gunzburga, tam camping mieliśmy zarezerwowany, postawilśmy przyczepkę i udaliśmy się, drogą przez las na teren Legolandu, zabawa do wieczora, nie udało nam się zobaczyć wszystkiego, zmęczeni wróciliśmy na camping. Feriendorf, czyli wioska obok Legolandu gdzie mieścił się camping ale też hotel, różnego rodzaju domki – ma wszystko czego potrzebujesz– kilka rodzajów placów zabaw, staw z plażą i kąpieliskiem, sklep, restauracje. Sam camping też na bardzo dobrym poziomie, cały pobyt w Legolandzie z biletami wstępu na 2 dni i 2 noclegi dla całej naszej rodziny to koszt ok. 150 euro – kupowane wcześniej, na miejscu pewnie drożej Dzien 4 – Legoland – udało się zaliczyć wszystkie atrakcje ale niektóre tylko raz a chciałoby się więcej. Dwa pełne dni to na Legoland absolutne minimum (trzeba wziąć pod uwagę że niestety trochę czasu spędza się w kolejkach) Dzień 5 – wyjazd z Legolandu, dojazd do Bawarii, w okolice dużego jeziora Chimsee, my nocowaliśmy nad mniejszym jeziorem w okolicy Bad Endorf, camping nazywał się Stein, nad jeziorem Simsee. Camping piękny, najlepszy na jakim byliśmy (a jednocześnie jeden z najtańszych), pięknie położony, nad samym jeziorem, z dużą trawiastą plażą, sanitariaty czyściutkie, bardzo zadbane .Było wszystko czego potrzebujesz, cicho, spokojnie.. Dość ciężko tam trafić bo to głęboka wieś ale naprawdę warto. Niestety chyba ma wielu fanów bo z miejscami tam rożnie, w drodze powrotnej tez planowaliśmy tam się zatrzymac i odjechaliśmy z kwitkiem… Płaciliśmy ok. 27 euro/ dobe. Dzień 5-6 camping Stein, spodobało nam się tak że zostaliśmy na dwie noce, w międzyczasie robiliśmy wycieczki rowerowe z przyczepką (dookoła piękne trasy), byliśmy w miejscowości Prien (tam pływaliśmy motorówka po Chiemsee), Ashau (gdzie wjechaliśmy kolejką na szczyt Kampenwand), korzystaliśmy z pięknej pogody i plażowaliśmy nad jeziorem. Naprawdę świetne miejsce i dużo atrakcji dookoła. Ciag dalszy niedługo
  7. Witam Nie mamy z żoną jeszcze zbyt dużego doświadczenia w jeżdźeniu z przyczepką, (po za może wyjazdem kiedyś dawno temu w Bieszczady i zeszłoroczną Chorwacją - prawie trzy tygodnie i trasa: http://goo.gl/maps/J8KJK), a przyszło nam zaplanować przelot na trasie http://goo.gl/maps/fsSDT z dwójka maluchów (dwu i trzyletnim). Doradźcie proszę, gdzie na tej trasie możemy się zatrzymać na postój, żeby nie robić całego przelotu jednym strzałem. Myslimy tak o dwu, moze trzech noclegach w jakiś fajnych miejscach po drodze ale rownież o postojach w ciagu dnia w jakiś ciekawych miejscach - z takimi maluchami nie bedzimy raczej w stanie jechać caly czas. Spieszyć się też nie będziemy musieli, wiec wszystkie sugestie mile widziane. Dodam, ze przelot ten planujemy na koniec maja. Pozdrawiam Heniek
×